2015-09-18

3 przyczyny zdenerwowania

związane z wydarzeniami

 

Nawiązuję tu do tekstu "Kto mnie najbardziej wkurza?", gdzie analizowałem związek moich emocji (silnych, „niekochanych” uczuć) z osobami, w kontakcie z którymi te emocje się pojawiają. Konluzja była taka, że najczęściej są to osoby, które … zachowują się podobnie do mnie, mają tę samą słabość, co ja -  tylko (w moim odbiorze) ta ich słabość jest mocno przerysowaną karykaturą mojej (niewielkiej) słabostki:).

Dzisiaj zajmuję się innym aspektem odczuwania „niekochanych” uczuć – emocji związanych z wydarzeniami.

Przypomnienie teoretyczne

To ja, i tylko ja, jestem odpowiedzialny za to jakie emocje odczuwam. Jeśli masz problem z akceptacją tej teoretycznej koncepcji – odpowiedz sobie na pytanie: kto jest odpowiedzialny za to, że  np. gdy jesteś na grzybobraniu i znajdujesz muchomory to masz zły humor? Osoba, która Cię namówiła na grzybobranie? Ale przecież oprócz tych muchomorów znalazłeś/znalazłaś całą masę prawdziwków, podgrzybków, kurek, itp. Więc generalnie jesteś zadowolony/zadowolona, a nawet wdzięczny/wdzięczna tej zapraszającej osobie. A jednak znalezienie muchomorów psuje Ci samopoczucie (choćby na chwilę). Czy winne są muchomory? Chyba nie.

Powód pierwszy – naruszone poczucie sprawiedliwości

Denerwuję się (odczuwam „niekochane” emocje), gdy oceniam, że coś jest niesprawiedliwe. Np. ja znowu znajduję muchomory, a mój kolega po raz kolejny znalazł kolonię prawdziwków. Przecież to niesprawiedliwe. Tak nie powinno być. To ja powinienem znajdować więcej prawdziwków niż on…. No dobrze, obydwaj powinniśmy znajdować tyle samo prawdziwków, a tu on znajduje ich więcej.

Dygresja: Gdy to ja znajduję więcej prawdziwków od kolegi – najczęściej wcale mi to nie przeszkadza. Wtedy moje poczucie sprawiedliwości wcale nie zostało naruszone:).

Powód drugi – niespełnione oczekiwania

Denerwuję się (odczuwam „niekochane” emocje), gdy dzieje się coś innego niż oczekiwałem. Np. gdy znajduję muchomory, choć przedzierając się przez krzaki liczyłem, że będą tam podgrzybki - to się denerwuję. Gdy z oddali (nie mając pewności, co to za grzyby) wydawało mi się, że dostrzegam coś czerwonego – nie przeżywam rozczarowania (zdenerwowania), gdy z bliska stwierdzam iż to muchomory (chyba, że oczekiwałem iż to będzie koźlarz czerwony).

Powód trzeci – niepewność

Denerwuję się (odczuwam „niekochane” emocje), gdy nie mam pewności, co się wydarzy. Np. mam już dużo prawdziwków. Pewnie będę królem grzybobrania. Ale nie mam pewności, a bardzo bym chciał mieć tę pewność. Irytuję się za każdym razem, gdy grzyby, na które natrafiam są muchomorami. Dopóki nie przyszło mi do głowy, że prawdopodobnie będę królem grzybobrania – muchomory wcale mnie nie irytowały.

Uwaga: Jeśli myślisz, że jest to ten sam powód co „niespełnione oczekiwania”: zwróć uwagę iż tutaj oczekiwanie raczej będzie spełnione (raczej będę królem grzybobrania – ja tak myślę, bazując na faktach). Denerwuje mnie to, że nie mam 100% pewności. I nawet jeśli znajdę kilkanaście kolejnych prawdziwków te wstrętne muchomory będę mnie denerwować. Oczywiście, gdyby ostatecznie okazało się, że królem grzybobrania został ktoś inny to moje zdenerwowanie będzie jeszcze większe (wtedy kłania się powód drugi – niespełnione oczekiwania).

Co mogę zrobić?

OK. Zgadzam się, że tak naprawdę sam jestem źródłem swoich „niekochanych” emocji. Co mogę robić żeby takich sytuacji unikać?

1. Zapamiętaj powyższe trzy powody: niesprawiedliwość, zawiedzione oczekiwania, chęć posiadania 100% pewności.

2. Za każdym razem, gdy się z kimś porównujesz: zarządzaj swoim poczuciem sprawiedliwości. Czy, gdy ja „mam lepiej” to jest sprawiedliwe? A gdy „on ma lepiej” to jest niesprawiedliwe? Czy chcę być jak Kali z „Pustyni i w puszczy” Sienkiewicza? „Jeśli ktoś Kalemu ukraść krowy to jest zły uczynek, ale gdy Kali komuś ukraść krowy to jest dobry uczynek”?

3. Zarządzaj swoimi oczekiwaniami: dopuszczaj możliwość, że to czego chcesz może się nie wydarzyć. Nie chodzi o to żeby się nastawiać na „zły wynik”, ale taki „zły wynik" wziąć pod uwagę jako jedną z możliwości. Co więcej, gdy już taki zły wynik wezmę pod uwagę to może odkryję też jakiś sposób żeby zminimalizować prawdopodobieństwo jego wystąpienia.

4. Zaakceptuj rzeczywistość – czy kiedykolwiek możesz mieć 100% pewności? Skoro nigdy nie możesz mieć 100% pewności – to takiej pewności nie oczekuj.

5. Gdy wszystko zawiedzie i „niekochane” emocje już się pojawiły – ustal, co było ich przyczyną. Masz szansę następnym razem uwolnić się od tej przyczyny.

Chcesz temat pogłębić?

Przeczytaj np. tekst: Chcesz być jaszczurką?

Dodaj komentarz

(e-mail nie będzie publikowany)

Rekomendacje

  • To co było dla mnie wartościowe w pracy z Krzysztofem w roli coacha to Jego doświadczenie, otwartość oraz przede wszystkim umiejętność zwrócenia mojej uwagi na aspekty z kategorii „nie wiem, że nie wiem”, których zauważenie bardzo usprawnia działania i realizację celów.

    Tomasz Gajewski

  • Krzysztof podchodzi bardzo profesjonalnie do coachingu. Pomógł mi zrozumieć moje słabe i mocne strony oraz określić obszary, nad którymi powinienem pracować. Krzysztof w znakomitej większości wskazywał mi drogę do rozwiązania, do wiedzy a tym samym pozwolił mi wypracować mechanizmy do samodzielnego rozwoju, niż dawał po prostu gotowe odpowiedzi. Współpracę z Krzysztofem uważam za szczególnie wartościową z uwagi na jego umiejętność budowania relacji,  zaangażowanie, doświadczenie biznesowe, wysoką kulturę osobistą i etykę w życiu prywatnym i zawodowym.

    Piotr Oracz

    Dyrektor ds eComerce w Loopa.eu

  • Miałem przyjemność uczestniczyć w sesjach coachingu dla zarządu K&K Media Solutions prowadzonych przez Krzysztofa. Jego ogromne doświadczenie i autentyczna chęć pomocy pomagają dojść do ciekawych konkluzji, które traktuje się jako swoje. Zaskakujące było dla mnie to, że wykraczały one poza spodziewany przeze mnie obszar zawodowy.
    Krzysztof otworzył nam oczy na to, co oczywiste, a jednak niezauważalne.

    Jakub Reiter

    Wiceprezes Zarządu K&K Media Solutions

  • Z Panem Krzysztofem, podczas procesu coachingowego, miałem przyjemność pracować  przez pół roku. W tym okresie przepracowaliśmy trzy bloki tematyczne: delegowanie, opór oraz emocje. To, co najbardziej mnie zaskoczyło to wiedza o samym sobie. Praca z Panem Krzysztofem otworzyła mi oczy na pewne kwestie, na które nie zwracałem uwagi, a które miały/mają bardzo duże odzwierciedlenie w jakości wykonywanej przeze mnie pracy. Pan Krzysztof jest świetnym fachowcem – z dużym bagażem doświadczenia, zawsze cennymi radami. Właściwie nie było sytuacji, w których nie miałby gotowego rozwiązania. To, co mówi naprawdę warto wdrożyć i stosować. Najbardziej wartościowe jest wskazanie przez Pana Krzysztofa prawidłowego podział słabszych i silniejszych stron. Dowiedziałem się, że to, co wszyscy postrzegają jako negatyw tak naprawdę może być pozytywem. Ale, aby tak się stało warto stosować się do wskazówek Pana Krzysztofa. Gorąco polecam każdemu, kto pragnie się rozwijać i pracować nad sobą!

    Karol Roguski

    Kierownik Projektu

    Arteria S.A.

  • Współpraca z Krzysztofem pozwala uwierzyć w wiarę we własne możliwości.

    Manager spółki notowanej na GPW

  • Praca z Krzysztofem pozwoliła mi zrealizować założone cele, dzięki jego doświadczeniu i umiejętności znajdowania problemów nad, którymi warto się pochylić. W trakcie sesji naprowadził mnie na wiele rozwiązań, które wprowadziłem do swojego życia zawodowego. Spotkania przekonały mnie do skuteczności coachingu, kiedy pojawią się kolejne zagadnienia chętnie nad nimi z Krzysztofem popracuję. Szczerze polecam, uważam że Krzysztof pozwala znaleźć "drogę na skróty" do wyznaczonego celu.

    Radosław Nowotniak

  • Pracowałam z Krzysztofem w ramach usług barterowych sesji coachingowych. Każda sesja z Krzysztofem (moja jako klienta coachingu) to ogromna ciekawość. Każda sesja z Krzysztofem przynosi dla mnie nowe odkrycie dotyczące mnie samej. Cenię pracę z Krzysztofem za profesjonalizm, upór, dążenie do celu, bezpośrednie wypowiedzi, dowcip, trafne puenty, trochę "cięty" język, którego czasem mi potrzeba. To mnie motywuje i równocześnie bawi, czyniąc ten czas sesji ciekawym i owocnym. Cenię pracę z Krzysztofem za Jego elementy mentoringu wplecione w sesje. Każdy ma swój własny styl pracy i tak ja widzę styl Krzysztofa. Dziękuję za to.

    Aldona Wierzba

  • Konkretne informacje, pewność siebie prowadzącego, humor, praktyczna wiedza, prosto i dobrze wyjaśnione.

     

    Uczestnik warsztatu "Zarządzanie stresem"

    Karol Niedzielewski

  • Super stosunek do studentów, odpoczynek psychiczny, dużo humoru i rozrywki. GORĄCO POLECAM!

     

    Uczestnik warsztatu "Zarządzanie stresem"

    Natalia Górecka

  • Fantastyczny warsztat, dynamicznie, z dużą dozą poczucia humoru i świetnie od strony merytorycznej. Na ogromny plus ćwiczenia przeprowadzone podczas warsztatu.

     

    Uczestnik warsztatu "Zarządzanie stresem"

  • Warto poznać problemy w Komunikacji!

    Uczestnik warsztatu "Podstawy komunikacji".

    Adrian Zduńczyk

  • Skondensowana dawka pożytecznej rzeczy.

    Uczestniczka warsztatu "Podstawy komunikacji"

    Magdalena Kaczyńska

  • Warsztat godny polecenia. Temat bardzo potrzebny w życiu. Narzędzia do natychmiastowego wykorzystania i sprawdzenia, czy działają i jak działają.

    Uczestniczka warsztatu "Coaching emocji - subiektywny przegląd"

    Beata Matys

  • Zaskakująco skuteczne prowadzenie warsztatu.

    Uczestniczka warsztatu "3 narzędzia do zarządzania emocjami"

    Beata Śliwkowska