2014-02-21

Emocje, cz. 1

Jak traktujesz swoje emocje?

Jak je klasyfikujesz? Czy masz te lubiane i te niekochane? Przypisujesz emocjom wartość moralną? Np. radość jest dobra, a złość jest zła?

Generalnie uważa się, że emocje nie mają konotacji moralnej. Nie ma nic złego w odczuwaniu gniewu, złości, agresji. Konotacja moralna pojawia się jeśli nieodpowiednio zachowuję się pod wpływem tych emocji. Swoją drogą radość też może być powodem moralnie nagannego zachowania np. kibol świętujący zwycięstwo swojej drużyny poprzez wrzaski do późna w nocy.

Czy emocje są przeszkodą w Twoim życiu?

Zrobiłeś/aś coś pod wpływem emocji, a potem tego żałowałeś/aś? Uważasz, że było to nieracjonalne? Czy zawsze chcesz być racjonalny/a? A umiesz?

A może nie zdajesz sobie sprawy z tego jakie emocje odczuwasz? Wbrew pozorom to dość częsty przypadek. Nie Twój? A co teraz czujesz? Jakie emocje za tym stoją? Co spowodowało, że się pojawiły? I jak te emocje wpływają w tym momencie na Ciebie: na Twoje reakcje, zachowania, stosunek do innych?

Większość z nas podlega emocjom. Nie zawsze przyjemnym. Czasem te emocje powodują zachowania, których sam nie akceptuję. Z których nie jestem zadowolony.

Czy można z tym coś zrobić?

Można:). Można pracować nad wzrostem swojej inteligencji emocjonalnej (EQ – ang. emotional quotient). W odróżnieniu od IQ  (IQ – ang. intelligence quotient), o której się sądzi, że przede wszystkim jest warunkowana genetycznie.

Według Daniela Golemana inteligencja emocjonalna to pewien zestaw kompetencji dotyczących emocji:

  1. świadomość swoich emocji – rozumienie swoich uczuć, używanie intuicji, prawidłowa samoocena, stabilność emocjonalna, pewność siebie
  2. zarządzanie swoimi emocjami – panowanie nad niszczącymi emocjami, samokontrola uczuć, umiejętność dostosowywania się do sytuacji
  3. świadomość emocji innych – empatia, wyczuwanie stanów emocjonalnych innych osób
  4. zarządzanie relacjami z innymi – świadomość swojego wpływu, tworzenie więzi, rozwijanie innych, gotowość do bycia przywódcą.

Które z powyższych rzeczy potrafisz? W jakim stopniu (np. w skali: 0 - 10)?

Niezależnie od Twojej odpowiedzi – możesz te swoje wyniki poprawić. No, chyba, że masz same 10. W takim razie zazdroszczę, gratuluję i proszę o sygnał: chętnie zostanę Twoim Klientem.

Jak pracować nad swoją inteligencją emocjonalną?

Ad. świadomość swoich emocji

Żeby mieć świadomość swoich emocji trzeba się trochę nad nimi zastanawiać. Jeśli nie masz zwyczaju tego robić i zazwyczaj nie wiesz czy (i co) czujesz – możesz zacząć to ćwiczyć. Zachęcam do poświęcenia klika razy dziennie (np. rano, w południe i wieczorem) po 5 minut na zapisanie sobie: co w danej chwili czuję? Co spowodowało, że odczuwam właśnie tę emocję, a  nie inną?

Takie ćwiczenie daje wgląd zarówno w to jaki najczęściej mam nastrój, jak i w to, czy jestem wewnątrz-, czy zewnątrz-sterowny. Możesz też zauważyć jak emocje wpływają na Twoje zachowania. Jednak żeby wyciągnąć jakieś wnioski trzeba prowadzić notatki przynajmniej ze dwa tygodnie.

Jeśli masz kłopot z nazywaniem swoich emocji – wyszukaj sobie w Internecie listę emocji. Pomoże Ci to bardziej subtelnie określać swoje stany emocjonalne.

Ad. zarządzanie swoimi emocjami

Jest możliwe. Najprostsza metoda to coś w rodzaju programowania neurolingwistycznego (NLP - ang. neuro-linguistic programming). Wykorzystuje się tu własność naszego umysłu, która nie pozwala mu być jednocześnie w dwóch stanach. A  więc albo jestem radosny albo jestem smutny. Jeśli wolę być radosny mogę to „wmówić” swojemu umysłowi.

Najprostsze ćwiczenie polega na tym, aby kilka razy dziennie powiedzieć sobie uczciwie: dlaczego jestem teraz radosny? W ramach tego doświadczenie nie zaprzeczam rzeczywistości, nie mówię, że cieszę się z czegoś, co mnie smuci, itp. Po prostu znajduję powody, dla których mogę być wesoły. Np. rano: świetnie się wyspałem, nie zaspałem – nie spóźnię się, zaraz zjem dobre śniadanie, wczoraj wieczorem obejrzałem dobry film, mam dzisiaj ciekawe spotkanie, rok temu dostałem awans, itp. Im więcej powodów tym lepiej. Warunek jest jeden: muszę uważać, że są to rzeczywiste powody do bycia zadowolonym, radosnym. Ile ich sobie wymieniać? Jak najwięcej. Jeśli jeszcze nie masz wprawy zacznij od trzech za każdym razem (np. 3 razy dziennie po 3 powody do bycia radosnym). Po tygodniu lub dwóch zwiększ do pięciu. Potem do siedmiu, a następnie do dziesięciu. Na początku koniecznie je zapisuj. Gdy podanie sobie dziesięciu powodów do bycia radosnym będzie łatwizną – możesz przestać notować:).

Uwaga: nie wykorzystuj zbyt często tego samego powodu. Np. „jestem radosny, bo jestem inteligentny/a” – szybko się zużyje i przestanie działać. A skoro jesteś inteligentny/a – to się wysil i znajdź za każdym razem inne powody do bycia radosnym:).

Dalszy ciąg o emocjach planuję za tydzień:). Może będziesz już miał/a pierwsze refleksje z ćwiczeń? Proszę o komentarz, jeśli pomysł kontynuowania wątku o emocjach Ci się nie podoba.

Dodaj komentarz

(e-mail nie będzie publikowany)

Rekomendacje

  • To co było dla mnie wartościowe w pracy z Krzysztofem w roli coacha to Jego doświadczenie, otwartość oraz przede wszystkim umiejętność zwrócenia mojej uwagi na aspekty z kategorii „nie wiem, że nie wiem”, których zauważenie bardzo usprawnia działania i realizację celów.

    Tomasz Gajewski

  • Krzysztof podchodzi bardzo profesjonalnie do coachingu. Pomógł mi zrozumieć moje słabe i mocne strony oraz określić obszary, nad którymi powinienem pracować. Krzysztof w znakomitej większości wskazywał mi drogę do rozwiązania, do wiedzy a tym samym pozwolił mi wypracować mechanizmy do samodzielnego rozwoju, niż dawał po prostu gotowe odpowiedzi. Współpracę z Krzysztofem uważam za szczególnie wartościową z uwagi na jego umiejętność budowania relacji,  zaangażowanie, doświadczenie biznesowe, wysoką kulturę osobistą i etykę w życiu prywatnym i zawodowym.

    Piotr Oracz

    Dyrektor ds eComerce w Loopa.eu

  • Miałem przyjemność uczestniczyć w sesjach coachingu dla zarządu K&K Media Solutions prowadzonych przez Krzysztofa. Jego ogromne doświadczenie i autentyczna chęć pomocy pomagają dojść do ciekawych konkluzji, które traktuje się jako swoje. Zaskakujące było dla mnie to, że wykraczały one poza spodziewany przeze mnie obszar zawodowy.
    Krzysztof otworzył nam oczy na to, co oczywiste, a jednak niezauważalne.

    Jakub Reiter

    Wiceprezes Zarządu K&K Media Solutions

  • Z Panem Krzysztofem, podczas procesu coachingowego, miałem przyjemność pracować  przez pół roku. W tym okresie przepracowaliśmy trzy bloki tematyczne: delegowanie, opór oraz emocje. To, co najbardziej mnie zaskoczyło to wiedza o samym sobie. Praca z Panem Krzysztofem otworzyła mi oczy na pewne kwestie, na które nie zwracałem uwagi, a które miały/mają bardzo duże odzwierciedlenie w jakości wykonywanej przeze mnie pracy. Pan Krzysztof jest świetnym fachowcem – z dużym bagażem doświadczenia, zawsze cennymi radami. Właściwie nie było sytuacji, w których nie miałby gotowego rozwiązania. To, co mówi naprawdę warto wdrożyć i stosować. Najbardziej wartościowe jest wskazanie przez Pana Krzysztofa prawidłowego podział słabszych i silniejszych stron. Dowiedziałem się, że to, co wszyscy postrzegają jako negatyw tak naprawdę może być pozytywem. Ale, aby tak się stało warto stosować się do wskazówek Pana Krzysztofa. Gorąco polecam każdemu, kto pragnie się rozwijać i pracować nad sobą!

    Karol Roguski

    Kierownik Projektu

    Arteria S.A.

  • Współpraca z Krzysztofem pozwala uwierzyć w wiarę we własne możliwości.

    Manager spółki notowanej na GPW

  • Praca z Krzysztofem pozwoliła mi zrealizować założone cele, dzięki jego doświadczeniu i umiejętności znajdowania problemów nad, którymi warto się pochylić. W trakcie sesji naprowadził mnie na wiele rozwiązań, które wprowadziłem do swojego życia zawodowego. Spotkania przekonały mnie do skuteczności coachingu, kiedy pojawią się kolejne zagadnienia chętnie nad nimi z Krzysztofem popracuję. Szczerze polecam, uważam że Krzysztof pozwala znaleźć "drogę na skróty" do wyznaczonego celu.

    Radosław Nowotniak

  • Pracowałam z Krzysztofem w ramach usług barterowych sesji coachingowych. Każda sesja z Krzysztofem (moja jako klienta coachingu) to ogromna ciekawość. Każda sesja z Krzysztofem przynosi dla mnie nowe odkrycie dotyczące mnie samej. Cenię pracę z Krzysztofem za profesjonalizm, upór, dążenie do celu, bezpośrednie wypowiedzi, dowcip, trafne puenty, trochę "cięty" język, którego czasem mi potrzeba. To mnie motywuje i równocześnie bawi, czyniąc ten czas sesji ciekawym i owocnym. Cenię pracę z Krzysztofem za Jego elementy mentoringu wplecione w sesje. Każdy ma swój własny styl pracy i tak ja widzę styl Krzysztofa. Dziękuję za to.

    Aldona Wierzba

  • Konkretne informacje, pewność siebie prowadzącego, humor, praktyczna wiedza, prosto i dobrze wyjaśnione.

     

    Uczestnik warsztatu "Zarządzanie stresem"

    Karol Niedzielewski

  • Super stosunek do studentów, odpoczynek psychiczny, dużo humoru i rozrywki. GORĄCO POLECAM!

     

    Uczestnik warsztatu "Zarządzanie stresem"

    Natalia Górecka

  • Fantastyczny warsztat, dynamicznie, z dużą dozą poczucia humoru i świetnie od strony merytorycznej. Na ogromny plus ćwiczenia przeprowadzone podczas warsztatu.

     

    Uczestnik warsztatu "Zarządzanie stresem"

  • Warto poznać problemy w Komunikacji!

    Uczestnik warsztatu "Podstawy komunikacji".

    Adrian Zduńczyk

  • Skondensowana dawka pożytecznej rzeczy.

    Uczestniczka warsztatu "Podstawy komunikacji"

    Magdalena Kaczyńska

  • Warsztat godny polecenia. Temat bardzo potrzebny w życiu. Narzędzia do natychmiastowego wykorzystania i sprawdzenia, czy działają i jak działają.

    Uczestniczka warsztatu "Coaching emocji - subiektywny przegląd"

    Beata Matys

  • Zaskakująco skuteczne prowadzenie warsztatu.

    Uczestniczka warsztatu "3 narzędzia do zarządzania emocjami"

    Beata Śliwkowska