2014-02-28

Emocje, cz. 2

Co możesz robić ze swymi emocjami?

Ostatnio napisałem trochę o uświadamianiu sobie emocji oraz o jednym sposobie wpływania na swoje emocje. Pamiętasz? Jeśli „nie” – to może zajrzyj do wpisu „Emocje, cz. 1”. Będzie Ci łatwiej śledzić dzisiejszy wątek.

Praca ciałem

Praca ciałem jest innym sposobem wpływania na swoje ….. emocje. W jaki sposób? W podobny jak praca umysłem. Stanowisz jedność więc Twoje ciało nie może „być smutne”, gdy Ty jesteś wesoły. A Twój umysł nie może być smutny, gdy ciało „jest wesołe”. Rażą Cię zwroty „smutne/wesołe ciało”? A zaobserwowałeś/aś kiedyś kogoś smutnego/wesołego mimo, że nic nie powiedział? Skąd widziałeś/aś, że jest smutny/wesoły? „Powiedziała Ci” to Jego/Jej mowa ciała? Właśnie!

W pracy ciałem wykorzystuje się możliwość wpływania na umysł poprzez ciało. O jodze na pewno słyszałeś/aś. W czasie wykonywania asan (ćwiczeń fizycznych) następuje wyciszenie umysłu. Na jednym ze szkoleń z coachingu uczestniczyłem  w ćwiczeniu polegającym na głośnym śmianiu się bez powodu. Należy się śmiać wiedząc, że będzie to bardzo sztuczne. W grupie było więcej osób. Wszystkie początkowo czuły się nieswojo i ten śmiech był bardzo sztuczny. I wiesz jaki był efekt tego ćwiczenia? Na koniec wszyscy śmialiśmy się autentycznym szczerym śmiechem. I ten nastrój pozostał po zakończeniu ćwiczenia. Nawet chyba wzmocniony zaskoczeniem, że tak prosto (prymitywnie?) też można wpływać na swoje emocje.

Wszystko dobrze, gdy zaczynam ze stanu zero. A co jak już jestem pod wpływem niechcianej (nielubianej) emocji?

Mimo jakiegoś początkowego nastroju nadal można wpływać na swoje emocje technikami opisanymi wcześniej. Jednak, gdy poziom tych emocji jest wysoki trudno się zmusić do takich ćwiczeń.

Ja stosuję dwie podstawowe techniki.

„Przygotowanie emocji do egzaminu”

Jest to technika będąca połączeniem pracy ciałem z pracą umysłem. Nauczyłem się jej dopiero kilkanaście lat temu, ale od tego czasu stosuję przed prawie każdym egzaminem (większość zdałem), przed trudnym występem, ważnym spotkaniem. Gdy ma się wprawę cały proces zajmuje nie więcej niż 15 minut.

Stan wyjściowy to stan zdenerwowania, tremy, spięcia, strachu przed porażką, itd.

a)      uspokajam emocje – praca ciałem

To proste ćwiczenia oddechowe i rozluźniające mięśnie. Zamykam oczy. Skupiam się na głębokim, równym oddechu. W czasie wdechu wyobrażam sobie jak powietrze przepływa przez moje ciało i dociera do różnych jego zakamarów. Zaczynam od docierania od stóp. Z każdym wydechem bardziej rozluźniam mięśnie aż poczuję, że stopy są całkowicie rozluźnione. Potem przechodzę do łydek, następnie do kolan, ud, itd.

W miejscach dla mnie szczególnych (jakieś blizny, urazy z przeszłości) zatrzymuje się na dłużej. Tam, gdzie są trudności rozkładam ćwiczenie na mniejsze elementy: np. nie rozluźniam od razu całych stóp: zaczynam od dużych palców, potem pozostałe palce, następnie spód stopy, wierzch stopy, pięta, kostka… Z czasem dochodzi się do wprawy i te trudniejsze elementy też można rozluźnić jednym oddechem.

b)      stabilizuję emocje – „miejsce bezpieczne”

To praca umysłem. Przypominam sobie czas i miejsce, gdy czułem się absolutnie bezpieczny, totalnie akceptowany, kochany przez bliskich, pewien ich wsparcia i pomocy w każdej sytuacji. Większość ludzi ma takie wspomnienia dotyczące jakiejś fazy dzieciństwa.

Przenoszę się w myślach do tamtego czasu i miejsca. Doświadczam tego miejsca wszystkimi zmysłami: widzę wszystkie szczegóły dookoła mnie, słyszę dźwięki, czuję to na czym siedzę (leżę?), czuję zapach tego miejsca i wszystkich elementów, mam świadomość tego jaki smak czuję w ustach. Przypominam sobie co czułem w tamtej chwili, jakie emocje mi towarzyszyły.

Uwaga: „Miejsce bezpieczne” warto sobie ustalić wcześniej: spędzić trochę czasu na przeglądzie kandydatów na takie wspomnienie.

Niebezpieczeństwo: na początku ma się tendencję do  przedłużania czasu w tamtym wspaniałym miejscu i czasie. Trzeba uważać żeby się nie spóźnić na egzamin:). Pierwsze ćwiczenia sugeruję przeprowadzić w domu – bez presji czasowej.

c)      „wiara w siebie” – największy sukces

To także praca umysłem. Przypominam sobie czas i miejsce, kiedy osiągnąłem największy sukces, gdy czułem się pewny siebie, byłem podziwiany, gdy wierzyłem, że mogę osiągnąć to czego chcę. Gdy ludzie mi gratulowali i zazdrościli.

Przenoszę się w myślach do tamtego czasu i miejsca. Doświadczam tego miejsca wszystkimi zmysłami: widzę wszystkie szczegóły dookoła mnie, widzę podziw w oczach ludzi, słyszę co ludzie do mnie (i o mnie) mówią, mogę poczuć dotykiem elementy otoczenia, czuję zapach tego miejsca i wszystkich elementów, mam świadomość tego jaki smak czuję w ustach.

Przypominam sobie swoje odczucia: jakie emocje odczuwam, jakie jeszcze, czego one dotyczą, jak oceniam swoje możliwości. Pozostaję w tym stanie tak długo aż mam pewność jakich emocji doświadczam, aż te emocje się we mnie ugruntują.

Uwaga: Podobnie jak „miejsce bezpieczne” także „największy sukces” warto sobie ustalić wcześniej: spędzić trochę czasu na przeglądzie kandydatów na takie wspomnienie.

Niebezpieczeństwo: na początku ma się tendencję do  przedłużania czasu także w tym wspaniałym miejscu i czasie:).

d)      synchronizuję półkule mózgowe – wizualizacja

Teraz jestem pełen wiary w siebie i swoje możliwości. Przygotowuję umysł do wykorzystania wszystkich jego zasobów: zarówno możliwości prawej jak i lewej półkuli.

Pod zamkniętymi powiekami wyobrażam sobie obie półkule mózgowe widziane z góry: siłą woli zbliżam je do siebie; albo skaczę z lewej na prawą, z prawej na lewą zszywając je nitką; albo widzę kolejne cyfry raz nad prawą raz na lewa półkulą.

Jestem gotów do egzaminu, spotkania, występu ….. każdego wyzwania.

Nie muszę chyba dodawać, że cała ta procedura pomaga wtedy, gdy merytorycznie jestem dobrze przygotowany do tegoż egzaminu, spotkania, występu …

A Ty? Jakie znasz techniki radzenie sobie z emocjami? A jakie stosujesz praktycznie?

Uważasz, że cały ten tekst nie ma sensu i nic nie wnosi? Napisz o tym w komentarzu, proszę. W przeciwnym wypadku za tydzień napiszę kolejny odcinek – docinek:) … o emocjach.

Dodaj komentarz

(e-mail nie będzie publikowany)

Rekomendacje

  • To co było dla mnie wartościowe w pracy z Krzysztofem w roli coacha to Jego doświadczenie, otwartość oraz przede wszystkim umiejętność zwrócenia mojej uwagi na aspekty z kategorii „nie wiem, że nie wiem”, których zauważenie bardzo usprawnia działania i realizację celów.

    Tomasz Gajewski

  • Krzysztof podchodzi bardzo profesjonalnie do coachingu. Pomógł mi zrozumieć moje słabe i mocne strony oraz określić obszary, nad którymi powinienem pracować. Krzysztof w znakomitej większości wskazywał mi drogę do rozwiązania, do wiedzy a tym samym pozwolił mi wypracować mechanizmy do samodzielnego rozwoju, niż dawał po prostu gotowe odpowiedzi. Współpracę z Krzysztofem uważam za szczególnie wartościową z uwagi na jego umiejętność budowania relacji,  zaangażowanie, doświadczenie biznesowe, wysoką kulturę osobistą i etykę w życiu prywatnym i zawodowym.

    Piotr Oracz

    Dyrektor ds eComerce w Loopa.eu

  • Miałem przyjemność uczestniczyć w sesjach coachingu dla zarządu K&K Media Solutions prowadzonych przez Krzysztofa. Jego ogromne doświadczenie i autentyczna chęć pomocy pomagają dojść do ciekawych konkluzji, które traktuje się jako swoje. Zaskakujące było dla mnie to, że wykraczały one poza spodziewany przeze mnie obszar zawodowy.
    Krzysztof otworzył nam oczy na to, co oczywiste, a jednak niezauważalne.

    Jakub Reiter

    Wiceprezes Zarządu K&K Media Solutions

  • Z Panem Krzysztofem, podczas procesu coachingowego, miałem przyjemność pracować  przez pół roku. W tym okresie przepracowaliśmy trzy bloki tematyczne: delegowanie, opór oraz emocje. To, co najbardziej mnie zaskoczyło to wiedza o samym sobie. Praca z Panem Krzysztofem otworzyła mi oczy na pewne kwestie, na które nie zwracałem uwagi, a które miały/mają bardzo duże odzwierciedlenie w jakości wykonywanej przeze mnie pracy. Pan Krzysztof jest świetnym fachowcem – z dużym bagażem doświadczenia, zawsze cennymi radami. Właściwie nie było sytuacji, w których nie miałby gotowego rozwiązania. To, co mówi naprawdę warto wdrożyć i stosować. Najbardziej wartościowe jest wskazanie przez Pana Krzysztofa prawidłowego podział słabszych i silniejszych stron. Dowiedziałem się, że to, co wszyscy postrzegają jako negatyw tak naprawdę może być pozytywem. Ale, aby tak się stało warto stosować się do wskazówek Pana Krzysztofa. Gorąco polecam każdemu, kto pragnie się rozwijać i pracować nad sobą!

    Karol Roguski

    Kierownik Projektu

    Arteria S.A.

  • Współpraca z Krzysztofem pozwala uwierzyć w wiarę we własne możliwości.

    Manager spółki notowanej na GPW

  • Praca z Krzysztofem pozwoliła mi zrealizować założone cele, dzięki jego doświadczeniu i umiejętności znajdowania problemów nad, którymi warto się pochylić. W trakcie sesji naprowadził mnie na wiele rozwiązań, które wprowadziłem do swojego życia zawodowego. Spotkania przekonały mnie do skuteczności coachingu, kiedy pojawią się kolejne zagadnienia chętnie nad nimi z Krzysztofem popracuję. Szczerze polecam, uważam że Krzysztof pozwala znaleźć "drogę na skróty" do wyznaczonego celu.

    Radosław Nowotniak

  • Pracowałam z Krzysztofem w ramach usług barterowych sesji coachingowych. Każda sesja z Krzysztofem (moja jako klienta coachingu) to ogromna ciekawość. Każda sesja z Krzysztofem przynosi dla mnie nowe odkrycie dotyczące mnie samej. Cenię pracę z Krzysztofem za profesjonalizm, upór, dążenie do celu, bezpośrednie wypowiedzi, dowcip, trafne puenty, trochę "cięty" język, którego czasem mi potrzeba. To mnie motywuje i równocześnie bawi, czyniąc ten czas sesji ciekawym i owocnym. Cenię pracę z Krzysztofem za Jego elementy mentoringu wplecione w sesje. Każdy ma swój własny styl pracy i tak ja widzę styl Krzysztofa. Dziękuję za to.

    Aldona Wierzba

  • Konkretne informacje, pewność siebie prowadzącego, humor, praktyczna wiedza, prosto i dobrze wyjaśnione.

     

    Uczestnik warsztatu "Zarządzanie stresem"

    Karol Niedzielewski

  • Super stosunek do studentów, odpoczynek psychiczny, dużo humoru i rozrywki. GORĄCO POLECAM!

     

    Uczestnik warsztatu "Zarządzanie stresem"

    Natalia Górecka

  • Fantastyczny warsztat, dynamicznie, z dużą dozą poczucia humoru i świetnie od strony merytorycznej. Na ogromny plus ćwiczenia przeprowadzone podczas warsztatu.

     

    Uczestnik warsztatu "Zarządzanie stresem"

  • Warto poznać problemy w Komunikacji!

    Uczestnik warsztatu "Podstawy komunikacji".

    Adrian Zduńczyk

  • Skondensowana dawka pożytecznej rzeczy.

    Uczestniczka warsztatu "Podstawy komunikacji"

    Magdalena Kaczyńska

  • Warsztat godny polecenia. Temat bardzo potrzebny w życiu. Narzędzia do natychmiastowego wykorzystania i sprawdzenia, czy działają i jak działają.

    Uczestniczka warsztatu "Coaching emocji - subiektywny przegląd"

    Beata Matys

  • Zaskakująco skuteczne prowadzenie warsztatu.

    Uczestniczka warsztatu "3 narzędzia do zarządzania emocjami"

    Beata Śliwkowska