2014-08-29

Obecność

co mi daje obecność innej osoby?

W pierwszej chwili może się wydawać, że sama obecność „osoby towarzyszącej” niewiele wnosi. Coach np. też daje swoją obecność, ale powinien robić (i robi) znacznie więcej niż tylko jest obecny. Pyta, daje uznanie, dąży do sedna, identyfikuje ograniczające przekonania, motywuje, wydobywa na powierzchnię wewnętrznego krytyka, pilnuje procesu, itp.

Oczywiście coach nie mógłby tego robić, gdyby nie był obecny na sesji. Ale warto się zastanowić, czy coś dałaby mi sama obecność coacha. A jeśli „tak” - to co to takiego? A skoro coacha, który nic innego nie robi poza tym, że jest obecny – to może niekoniecznie coacha? Może po prostu innej osoby.

Czy zdarzyło Ci się opowiadać o swoim problemie komuś od kogo nie oczekiwałeś/aś żadnej pomocy? Chodziło tylko o to żeby ktoś Cię wysłuchał. Nawet lepiej gdyby nie udzielał żadnych rad. A tym bardziej nie bagatelizował Twojego problemu.

Co taki monolog mi daje?

Po pierwsze: pozwala uporządkować myśli. I jest to dużo skuteczniejsze porządkowanie niż tylko „porządkowanie w głowie”. Bo w jakiś sposób jednak chcę o problemie opowiedzieć osobie, która w nim „nie siedzi”. Ten słuchacz nie zna wszystkich szczegółów, nie wie jakie mam dylematy, gdzie napotykam na trudności, jakie emocje się pojawiły, jakie oceny im towarzyszyły. Muszę oddzielić rzeczy istotne od nieistotnych, dążyć do sedna, aby wypowiedź nie była zbyt rozwlekła. Muszę jasno sformułować na czym naprawdę polega mój problem. Kiedyś usłyszałem zdanie: „jeśli nie potrafisz o swoim problemie opowiedzieć czteroletniemu dziecku – to raczej sam nie wiesz jaki masz problem”.

Czasem po takim monologu sam stwierdzam, że przecież problemu tak naprawdę nie ma. „Zrobiłem z igły widły” i najlepiej będzie jak o tym wszystkim przestanę już myśleć.

Po drugie: daje mi uznanie osoby słuchającej. Ktoś mnie wysłuchał. Poświęcił swój czas dla mnie. Uznał, że problem, który mam jest tego wart. Że ja jestem wart jego czasu. Czyli, tak naprawdę, samą swoją obecnością, ten ktoś dał mi swoje uznanie!

Po trzecie: daje mi świadomość, że mam kogoś komu mogę zaufać. Skoro opowiadam komuś o swoim problemie to zazwyczaj oznacza, że tej osobie ufam. Nie boję się, że mnie wyśmieje, że opowie innym, że wyjdzie w trakcie mojej opowieści.

Po czwarte: zmniejsza ciężar, który dźwigam. Tak, samo opowiedzenie komuś o swoim problemie powoduje efekt jakby „przerzucenia części ciężaru” na słuchacza. A mnie daje poczucie, że teraz mam mniejszy ciężar.

Po piąte: zbliża mnie do słuchacza. Buduję bliższą, intymniejszą więź. Pokazuję drugiej osobie, że jej ufam.  Że jest kimś przed kim odkrywam to, co jest dla mnie ważne. Coś co mnie np. boli, co mi przeszkadza, z czym mam problem.

Co sama obecność daje słuchającemu?

Najczęściej poczucie, że ten ktoś robi coś dla mnie.

Dowiedziałem się kiedyś, że ludzie okazują miłość na kilka sposobów: mówiąc o tym; przekazując to swoim dotykiem; poprzez prezenty; robiąc coś dla tych, których kochają (np. przygotowują posiłek); dając swoją obecność. Każdy z nas ma preferowany sposób okazywania miłości. Warto zwrócić uwagę na to, że dla słuchacza jego obecność może być sposobem okazywania miłości.

Słuchacz dostrzega zaufanie jakim go obdarzono.

Ma możliwość bliższego poznania, lepszego rozumienia osoby monologującej.

Dostrzega, że zbliżył się do drugiego człowieka.

Wniosek?

Sama obecność drugiej osoby może bardzo pomóc. Szczególnie w trudnych chwilach.  Co więcej, taka obecność najczęściej ludzi zbliża. Obdarowuje obie strony.

Zgadzasz się z powyższym wnioskiem? Jak Ty odbierasz samą obecność innej osoby w ważnych/trudnych dla Ciebie chwilach? Kiedy taka obecność jest da Ciebie ważna? Jaką wartość dostrzegasz? Co Ci taka obecność „robi”?

Jak często prosisz o taką przysługę? Jak często ją oferujesz?

Dodaj komentarz

(e-mail nie będzie publikowany)

Rekomendacje

  • To co było dla mnie wartościowe w pracy z Krzysztofem w roli coacha to Jego doświadczenie, otwartość oraz przede wszystkim umiejętność zwrócenia mojej uwagi na aspekty z kategorii „nie wiem, że nie wiem”, których zauważenie bardzo usprawnia działania i realizację celów.

    Tomasz Gajewski

  • Krzysztof podchodzi bardzo profesjonalnie do coachingu. Pomógł mi zrozumieć moje słabe i mocne strony oraz określić obszary, nad którymi powinienem pracować. Krzysztof w znakomitej większości wskazywał mi drogę do rozwiązania, do wiedzy a tym samym pozwolił mi wypracować mechanizmy do samodzielnego rozwoju, niż dawał po prostu gotowe odpowiedzi. Współpracę z Krzysztofem uważam za szczególnie wartościową z uwagi na jego umiejętność budowania relacji,  zaangażowanie, doświadczenie biznesowe, wysoką kulturę osobistą i etykę w życiu prywatnym i zawodowym.

    Piotr Oracz

    Dyrektor ds eComerce w Loopa.eu

  • Miałem przyjemność uczestniczyć w sesjach coachingu dla zarządu K&K Media Solutions prowadzonych przez Krzysztofa. Jego ogromne doświadczenie i autentyczna chęć pomocy pomagają dojść do ciekawych konkluzji, które traktuje się jako swoje. Zaskakujące było dla mnie to, że wykraczały one poza spodziewany przeze mnie obszar zawodowy.
    Krzysztof otworzył nam oczy na to, co oczywiste, a jednak niezauważalne.

    Jakub Reiter

    Wiceprezes Zarządu K&K Media Solutions

  • Z Panem Krzysztofem, podczas procesu coachingowego, miałem przyjemność pracować  przez pół roku. W tym okresie przepracowaliśmy trzy bloki tematyczne: delegowanie, opór oraz emocje. To, co najbardziej mnie zaskoczyło to wiedza o samym sobie. Praca z Panem Krzysztofem otworzyła mi oczy na pewne kwestie, na które nie zwracałem uwagi, a które miały/mają bardzo duże odzwierciedlenie w jakości wykonywanej przeze mnie pracy. Pan Krzysztof jest świetnym fachowcem – z dużym bagażem doświadczenia, zawsze cennymi radami. Właściwie nie było sytuacji, w których nie miałby gotowego rozwiązania. To, co mówi naprawdę warto wdrożyć i stosować. Najbardziej wartościowe jest wskazanie przez Pana Krzysztofa prawidłowego podział słabszych i silniejszych stron. Dowiedziałem się, że to, co wszyscy postrzegają jako negatyw tak naprawdę może być pozytywem. Ale, aby tak się stało warto stosować się do wskazówek Pana Krzysztofa. Gorąco polecam każdemu, kto pragnie się rozwijać i pracować nad sobą!

    Karol Roguski

    Kierownik Projektu

    Arteria S.A.

  • Współpraca z Krzysztofem pozwala uwierzyć w wiarę we własne możliwości.

    Manager spółki notowanej na GPW

  • Praca z Krzysztofem pozwoliła mi zrealizować założone cele, dzięki jego doświadczeniu i umiejętności znajdowania problemów nad, którymi warto się pochylić. W trakcie sesji naprowadził mnie na wiele rozwiązań, które wprowadziłem do swojego życia zawodowego. Spotkania przekonały mnie do skuteczności coachingu, kiedy pojawią się kolejne zagadnienia chętnie nad nimi z Krzysztofem popracuję. Szczerze polecam, uważam że Krzysztof pozwala znaleźć "drogę na skróty" do wyznaczonego celu.

    Radosław Nowotniak

  • Pracowałam z Krzysztofem w ramach usług barterowych sesji coachingowych. Każda sesja z Krzysztofem (moja jako klienta coachingu) to ogromna ciekawość. Każda sesja z Krzysztofem przynosi dla mnie nowe odkrycie dotyczące mnie samej. Cenię pracę z Krzysztofem za profesjonalizm, upór, dążenie do celu, bezpośrednie wypowiedzi, dowcip, trafne puenty, trochę "cięty" język, którego czasem mi potrzeba. To mnie motywuje i równocześnie bawi, czyniąc ten czas sesji ciekawym i owocnym. Cenię pracę z Krzysztofem za Jego elementy mentoringu wplecione w sesje. Każdy ma swój własny styl pracy i tak ja widzę styl Krzysztofa. Dziękuję za to.

    Aldona Wierzba

  • Konkretne informacje, pewność siebie prowadzącego, humor, praktyczna wiedza, prosto i dobrze wyjaśnione.

     

    Uczestnik warsztatu "Zarządzanie stresem"

    Karol Niedzielewski

  • Super stosunek do studentów, odpoczynek psychiczny, dużo humoru i rozrywki. GORĄCO POLECAM!

     

    Uczestnik warsztatu "Zarządzanie stresem"

    Natalia Górecka

  • Fantastyczny warsztat, dynamicznie, z dużą dozą poczucia humoru i świetnie od strony merytorycznej. Na ogromny plus ćwiczenia przeprowadzone podczas warsztatu.

     

    Uczestnik warsztatu "Zarządzanie stresem"

  • Warto poznać problemy w Komunikacji!

    Uczestnik warsztatu "Podstawy komunikacji".

    Adrian Zduńczyk

  • Skondensowana dawka pożytecznej rzeczy.

    Uczestniczka warsztatu "Podstawy komunikacji"

    Magdalena Kaczyńska

  • Warsztat godny polecenia. Temat bardzo potrzebny w życiu. Narzędzia do natychmiastowego wykorzystania i sprawdzenia, czy działają i jak działają.

    Uczestniczka warsztatu "Coaching emocji - subiektywny przegląd"

    Beata Matys

  • Zaskakująco skuteczne prowadzenie warsztatu.

    Uczestniczka warsztatu "3 narzędzia do zarządzania emocjami"

    Beata Śliwkowska