2014-05-16

Ocenianie innych cz. 1

… czyli szufladkowanie

Ile czasu potrzebujesz, aby wyrobić sobie zdanie o kimś kogo pierwszy raz spotkałeś/aś?

Kilka godzin, kilkadziesiąt minut, kilka minut? A może klika sekund? Na pewno więcej?

Już dość dawno temu odkryto, że nasz mózg wyrabia sobie zdanie na temat innych osób w ciągu zaledwie kilku sekund. Najczęściej pada liczba … 7 sekund. Czytałem też o tym, że ten czas zależy od kultury/klimatu. Podobno w krajach o klimacie cieplejszym może wynosić nawet 4 sekundy; tam, gdzie jest raczej zimno – do kilkunastu sekund.

Masz problem z zaakceptowaniem tych faktów? Uważasz, że Ty tak nie robisz? Jest wielce prawdopodobne, że tak właśnie robisz. I nie ma nic dziwnego w tym, że o tym nie wiesz. Twój mózg (Twoja podświadomość) robi to za Ciebie bez Twojego świadomego udziału. Jest to część strategii naszego mózgu, który "uważa", że w braku faktów lepiej mieć coś niż nic. W (odległej) przeszłości  chodziło głównie o stwierdzenie „czy trzeba się bać?”. Ci którzy nie dość szybko umieli sobie na takie pytanie odpowiedzieć … mogli nie dotrwać do dzisiaj. A zatem my jesteśmy … potomkami tych, którzy oceniali szybko. Obecnie oceniamy również atrakcyjność i osobowość innych.

Nadal masz wątpliwości? Przypomnij sobie kiedy ostatnio dotarło do Ciebie, że nie lubisz jakiejś osoby, którą dopiero co zobaczyłeś/aś? Albo, że lubisz kogoś „od pierwszego wejrzenia”. Jakie uczucia Ci towarzyszą, gdy widzisz menela zmierzającego w Twoją stronę? Aha. A skąd wiesz, że to menel? Przedstawił się?

W  mgnieniu oka

A co powiesz na odpowiedź: mniej niż sekundę? Teraz to już naprawdę nie wierzysz? Zajrzyj tu: http://www.psychologicalscience.org/index.php/publications/observer/2006/july-06/how-many-seconds-to-a-first-impression.html

Poniżej krótkie podsumowanie powyższego artykułu.

Potrzebujesz dziesiątą część sekundy żeby wyrobić sobie zdanie o innej osobie na podstawie jej twarzy. Wydłużenie tego czasu nie zmienia zasadniczo tego pierwszego wrażenia, a tylko utwierdza Cię w przekonaniu o jego słuszności. Najszybciej oceniasz, czy obiekt jest godny zaufania oraz jaka jest jego/jej atrakcyjność.

Co w tym złego?

OK. A więc oceniam szybko. Dużo szybciej niż myślałem. Może nawet szybciej niżbym chciał. Czy jest w tym coś złego? Prawdziwe pytanie brzmi: jak trafna jest taka ocena?

W tekście http://www.sciencedaily.com/releases/2011/04/110415104544.htm opisano eksperyment, gdzie oceniający innych … oceniali również swój stopień pewności tejże oceny. Okazało się, że Ci którzy byli umiarkowanie przekonani iż ich ocena jest właściwa … mieli rację. Natomiast, Ci którzy byli bardzo mocno przekonani o swojej trafności – wcale nie byli bliżej prawdy od „umiarkowanych”.

Wniosek: nawet, gdy oceniamy szybko (podświadomie) to często jest to ocena trafna. I dość często wiemy jak bardzo możemy swojej ocenie ufać. No, chyba, że jesteśmy swojej oceny pewni… właśnie wtedy powinniśmy szczególnie uważać.

Szufladkowanie

Spotkałem kogoś nieznajomego. Mam już pierwsze wrażenie. Wkładam tę osobę do jakiejś szufladki w moim mózgu, niech to będzie np. „palant”.

Teraz pojawia się problem. Jak często się zastanawiam, czy moja ocena jest trafna? Niezbyt często? Rzadko? Wcale? Jeśli się nie zastanawiam, nie podważam od czasu do czasu swojej oceny to mam wszelkie szanse, że będę ją utrwalał. Znowu podświadomie:), będę kolekcjonował wszystkie fakty, które umocnią/wesprą moją ocenę. Np. „palant” nie przepuścił kobiety w drzwiach – a ja myślę: „miałem rację, że to palant: nawet kobiet nie szanuje”. „Palant” kupuje papierosy -  a ja myślę „prawdziwy palant, zaraz będzie zatruwał innych”. Itd.

I co z tego? A to, że każdy fakt mogę zinterpretować na korzyść lub niekorzyść. Jeśli osoba z innej szufladki np. „silny” nie przepuści kobiety w drzwiach – pomyślę „szybki, silny facet: zdążył wejść przed tą kobietą”. Jeśli „silny” kupi papierosy – ja myślę „silny nie przejmuje się żadnymi ostrzeżeniami o skutkach palenia”. Przy okazji może sobie pomyślę, że „silny” raczej nie trafi do szufladki „mądry”, ale to inna historia.

Dochodzi do tego jeszcze wybiórcza percepcja. Gdyby się zdarzył jakiś fakt, którego nie umiem odpowiednio zinterpretować żeby to umocniło moją ocenę „palanta” to najpewniej ten fakt zignoruję. Nie będę o nim za chwilę pamiętał.

Co robić?

Pilnować się:). Jeśli wybieram się na spotkanie z „palantem” to przypominan sobie jak długo się znamy. Jakie fakty spowodowały, że dostał się do szufladki „palantów”? Za co go lubię? Co musiałoby się zdarzyć żebym przestał o nim myśleć: „palant”? Czy pamiętam takie fakty, które zaprzeczają tezie o „palancie”?

Jeśli spotkam „palanta” przypadkiem? Po pierwszej myśli „o kurde, palant!” robię głęboki wdech, potem wydech... i myślę sobie „daj mu szansę”.

Czy to działa? Niestety, u mnie nie zawsze. Ale próbować trzeba.

Po co przekładać „palanta” do innej szufladki?

Przede wszystkim dla samego siebie. A co jeśli mój „palant” jest naprawdę wspaniałym człowiekiem? A ja go błędnie zaklasyfikowałem, bo miałem gorszy dzień i trafiłem na jego gorszy dzień. Nigdy nie odkryję wspaniałych cech „palanta” dopóki będzie w szufladce „palantów”. Nie zaprzyjaźnię się z nim, nie skorzystam z jego wiedzy, doświadczenia, mądrości. Sporo mogę stracić.

Jest też element związany z faktem, że „palant” podświadomie wie iż ja uważam go za „palanta”. Czuje się więc uprawniony do postępowania jak palant. Przecież żeby nie wiem jak się starał ja i tak tego nie zauważę i on nadal będzie dla mnie „palantem”. To po co on ma się wysilać?

Ale o tym i innych przykrych konsekwencjach szufladkowania … może za tydzień.

A Ty jak sobie radzisz z szufladkowaniem? Nie radzisz sobie? A chcesz sobie radzić? A może nie szufladkujesz? Napisz jak unikasz szufladkowania, proszę.

Komentarze:

2014-06-05
Dodałabym jeszcze syndrom samospełniającej się przepowiedni. Kiedy szufladkujemy osobę, z którą później jeszcze mamy kontakt, zdarza się, że określony sposób postępowania wobec niej (a zgodny z wydaną przez nas etykietą), sprawia, że ta osoba rzeczywiście zaczyna do tej szufladki pasować. Rzeczywiście, teoria 7 sekund zdecydowanie się zdezaktualizowała, i teraz to już z pewnością jest jedna sekunda. Szufladkuję, niestety, choć staram się tego unikać. Wrodzona życzliwość zdecydowanie mi w tym pomaga. Problem w tym, że jednocześnie przeszkadza w obronie przed szufladkowaniem. Z tym sobie, faktycznie, nie radzę.
126powodow

Dodaj komentarz

(e-mail nie będzie publikowany)

Rekomendacje

  • Te ćwiczenia działają i mają ogromny wpływ i na sferę psychiczną i fizyczną. Zmieniło się moje podejście do mojej rodziny. Mam dużo więcej tolerancji i cierpliwości. Wiele rzeczy po prostu zacząłem akceptować a działać tam gdzie faktycznie mam wpływ.

    Marcin

    Uczestnik kursu on-line "Stres przed egzaminem"

  • Bardzo ciekawy warsztat pobudzający do myślenia i zastanowienia się nad emocjami.

    Anna Perzyńska

    Uczestnik warsztatu "Coaching emocji - subiektywny przegląd"

  • Jeśli nie radzi sobie ktoś z emocjami oraz stresem - to szkolenie jest wręcz niezastąpione.

    Uczestnik warsztatu "Stres w pracy. Narzędzia"

  • Przedstawiono kilka konkretnych technik relaksacyjnych.

    Łukasz Wielgus

    Uczestnik warsztatu "Stres przed spotkaniem rekrutacyjnym"

  • Każde doświadczenie i wiedza są cenne. Zawsze warto spróbować. Czasem jedna, mała rzecz prowadzi do dużej zmiany i sprawia, że w końcu jesteśmy szczęśliwi.

    Michał Fijałkowski

    Uczestnik warsztatu "Zarządzanie stresem"

  • I used to work with Krzysztof on a CRM project for international client. I was a member of his team. He was always ready to help his team as a manager and as a friend. Every day was teaching us how to approach complex tasks to be able to deliver them successfully, how to stretch ourselves to achieve new skills, how to develop existing one. Thanks to him we were able to finish the whole project. I would recommend Krzysztof to anyone.

    Tomasz Filipowicz

    Rekomendacja z LinkedIn

  • To co było dla mnie wartościowe w pracy z Krzysztofem w roli coacha to Jego doświadczenie, otwartość oraz przede wszystkim umiejętność zwrócenia mojej uwagi na aspekty z kategorii „nie wiem, że nie wiem”, których zauważenie bardzo usprawnia działania i realizację celów.

    Tomasz Gajewski

  • Krzysztof was my colleague and mentor for several years, working together frequently and at times on a daily basis. Krzysztof proved to be an incredibly knowledgeable and supportive individual, whose interests and skills went well beyond his working environment, thus making him perfectly suited to enable the organization to strive towards excellence. His integrity and analytic approach, his in depth understanding of business strategy and metrics as well as his commitment and dedication to people development are exemplary and it has been a privilege to learn from him.
    In the context of working together at Microsoft I would like to highlight his leadership in professionalizing project and resource management, creating a fertile ground on which to sow the seeds to later earn the benefits of customer satisfaction and organizational development. 
    I do warmly recommend Krzysztof and would be delighted to work with him at any time.

    Margherita Brodbeck Roth

    Rekomendacja z LinkedIn

  • Krzysztof podchodzi bardzo profesjonalnie do coachingu. Pomógł mi zrozumieć moje słabe i mocne strony oraz określić obszary, nad którymi powinienem pracować. Krzysztof w znakomitej większości wskazywał mi drogę do rozwiązania, do wiedzy a tym samym pozwolił mi wypracować mechanizmy do samodzielnego rozwoju, niż dawał po prostu gotowe odpowiedzi. Współpracę z Krzysztofem uważam za szczególnie wartościową z uwagi na jego umiejętność budowania relacji,  zaangażowanie, doświadczenie biznesowe, wysoką kulturę osobistą i etykę w życiu prywatnym i zawodowym.

    Piotr Oracz

    Dyrektor ds eComerce w Loopa.eu

  • Praca z Krzysztofem pozwoliła mi zrealizować założone cele, dzięki jego doświadczeniu i umiejętności znajdowania problemów, nad którymi warto się pochylić. W trakcie sesji naprowadził mnie na wiele rozwiązań, które wprowadziłem do swojego życia zawodowego. Spotkania przekonały mnie do skuteczności coachingu, kiedy pojawią się kolejne zagadnienia chętnie nad nimi z Krzysztofem popracuję. Szczerze polecam, uważam że Krzysztof pozwala znaleźć "drogę na skróty" do wyznaczonego celu.

    Radosław Nowotniak

  • Pracowałam z Krzysztofem w ramach usług barterowych sesji coachingowych. Każda sesja z Krzysztofem (moja jako klienta coachingu) to ogromna ciekawość. Każda sesja z Krzysztofem przynosi dla mnie nowe odkrycie dotyczące mnie samej. Cenię pracę z Krzysztofem za profesjonalizm, upór, dążenie do celu, bezpośrednie wypowiedzi, dowcip, trafne puenty, trochę "cięty" język, którego czasem mi potrzeba. To mnie motywuje i równocześnie bawi, czyniąc ten czas sesji ciekawym i owocnym. Cenię pracę z Krzysztofem za Jego elementy mentoringu wplecione w sesje. Każdy ma swój własny styl pracy i tak ja widzę styl Krzysztofa. Dziękuję za to.

    Aldona Wierzba

  • I worked with Krzysztof during my CEEHQ years at Microsoft, but we knew each other even before when he worked at MS Poland in the Services unit. Krzystof was a dependable source of knowledge in services delivery subjects, representing a down to earth approach that was based on several years of working in the CEE/PL IT market. His experience, trustworthiness combined with a low temper and a bit of unique flavor made him a great colleague whom I would recommend to any other IT services organization.

    Laszlo Kollar

    Rekomendacja z LinkedIn

  • Świetny doradca, godny pełnego zaufania, o wyjątkowej wiedzy, odpowiedzialny partner. Pracowałem z Krzysztofem 5 lat wliczając w to czas, gdy był moim bezpośrednim przełożonym. Krzysztof sprawdził się zarówno jako odnoszący sukcesy Konsultant, jak i jako Manager. Zawsze chętny do pomocy i będący krok przed Tobą. Cieszę się, że nadal utrzymuję z nim kontakt jako Klient.

    Artur Malinowski

    Solution Architect w firmie Malcan

  • Absolutnie i jednogłośnie: dobrze spożytkowany czas. Wyszłam z lepszym nastawieniem niż się spodziewałam. Nigdy tego nie zapomnę:), jakkolwiek górnolotnie to by nie zabrzmiało. Dziękuję:). 

    Julia Kierebińska

    Uczestnik warsztatu "Jak sobie radzić ze stresem"

  • Jestem doradcą strategicznym z zakresu zarządzania czasem i produktywności dla menedżerów w korporacjach i dużych przedsiębiorstwach. Gdybym miał wskazać osoby, które znacząco przyczyniły się do mojego rozwoju profesjonalnego, Krzysztof Skubis niemalże automatycznie przychodzi mi na myśl. Nasza współpraca rozpoczęła się w Microsoft, gdzie Krzysztof wspierał mnie w rozwoju kompetencji z zakresu zarządzania projektami i rozwiązywaniem trudnych sytuacji z Klientami i w zespole projektowym. Do dziś rozmowy i punkt widzenia Krzysztofa wnoszą wiele do mojego rozwoju i usprawniają projekt "Ogarnij Chaos". Szczególnie cenię Krzysztofa za jego opanowanie i kompleksowe spojrzenie na omawiany problem. Nawet wyjątkowo trudne sytuacje, po analizie z Krzysztofem stają się sprawami do rozwiązania. Bogate doświadczenie zawodowe oraz komunikacja na najwyższym poziomie czynią z niego wyjątkowego partnera w biznesie i mentora. Usługi Krzysztofa Skubisa mogę z czystym sumieniem polecić wszystkim profesjonalistom, którzy szukają konsultanta - praktyka, który stanie się partnerem w ich długoterminowym rozwoju.

    Marcin Kwieciński

    Konsultant produktywności, autor projektu "Ogarnij Chaos"

  • Konkretne informacje, pewność siebie prowadzącego, humor, praktyczna wiedza, prosto i dobrze wyjaśnione.

    Karol Niedzielewski

    Uczestnik warsztatu "Zarządzanie stresem"

  • To przyjemność być poproszonym o napisanie rekomendacji dla Krzysztofa Skubisa: który był moim Coachem i Mentorem od początku mojej kariery zawodowej kierownika projektu. Miałem szczęście, ponieważ po zatrudnieniu przez Microsoft, właściwie przez przypadek, Krzysztof został moim “Mentorem”. Od pierwszego do ostatniego dnia w Microsofcie mieliśmy comiesięczne spotkania, w czasie których mieliśmy okazję dyskutować i rozpatrywać różne podejścia do prowadzenia projektu jak również różne sposoby rozwiązywania problemów we współpracy z członkami zespołu. Krzysztof jest bacznym obserwatorem, gdy stwierdzi jakiś brak kompetencji związanej z kierowaniem projektami, natychmiast organizuje warsztaty ze światowej klasy guru w tym obszarze. Po pięciu latach mogę o sobie powiedzieć, że jest bardzo efektywnym kierownikiem projektu i mogę z całą pewnością stwierdzić, że jedna z fundamentalnych cegiełek została dołożona przez Krzysztofa. Szczerze polecam Krzysztofa jako coacha nie tylko osobom początkującym, ale również tym, którzy pracują jako kierownicy projektu od dłuższego czasu. Z Krzysztofem będziesz w stanie nauczyć się  robić to lepiej, szybciej i zostać odpowiedzialnym partnerem i członkiem zespołu.

    Grzegorz Chuchra

    Kierownik Projektu / Prezes firmy Predica

  • Nie radzisz sobie z emocjami i stresem? Warto skorzystać. Jedno szkolenie i życie staje się przyjemniejsze.

    Paweł Ciupa

    Uczestnik warsztatu "Stres w pracy. Narzędzia"

  • Zachęciłabym:) Poleciłabym:) Skorzystam ponownie:). Dziękuję.

    Anna Zielińska

    Uczestnik warsztatu "Zarządzanie stresem"

    przeprowadzonego w ramach ICF Coaching Week 2017 

  • Trudno w kilku zdaniach podsumować sesję z Panem Krzysztofem. To trochę jak podróż w głąb siebie. Potrafi sprawić, że dostrzegamy rzeczy, które wcześniej nie wydawały się wcale takie oczywiste. Bardzo cenne i pouczające doświadczenie. Będę stosować się do wszystkich wskazówek, jakie dostałam podczas naszej sesji, to świetny początek do pracy nad sobą. Dziękuję!

    Anonimowa recenzja gratisowej sesji coachingowej

  • Pozwoli Tobie się zastanowić oraz przeanalizować pewne sytuacje wraz z emocjami, być może pomoże kontrolować. Mi pomogło.

    Uczestnik warsztatu "Stres przed spotkaniem rekrutacyjnym"

  • Życie w corpo może być przyjemne :)

    Piotr M.

    Uczestnik kursu on-line "Stres przed egzaminem"

  • Można spojrzeć w głąb siebie! Garść złotych rad. Bardzo przyjemne ćwiczenia.

    Alicja Kissa

    Uczestnik warsztatu "Stres przed spotkaniem rekrutacyjnym" 

  • Prowadzone w zabawny, lekki i ciekawy sposób warsztaty.

    Tomasz Jakubiak

    Uczestnik warsztatu "Zarządzanie stresem"

  • Zaskakująco skuteczne prowadzenie warsztatu.

    Beata Śliwkowska

    Uczestnik warsztatu "3 narzędzia do zarządzania emocjami"