2015-01-09

Problem z gremlinem

Co powoduje, że nie radzę sobie z gremlinem?

Dość często w mojej praktyce coachingowej stykam się z sytuacją, że Klient, już po pierwszych próbach, wie doskonale, która  z metod poskramiania gremlina w Jego przypadku będzie najskuteczniejsza.

Nie wiesz jakie metody można wybrać? Przeczytaj artykuł: Wewnętrzny krytyk. Nie wiesz o jakiej książce mowa w tamtym artykule? Polecam tekst: Co robi coach?.

A zatem: Klient szybko wybiera swoją podstawową strategię poskramiania gremlina. Spotkanie z coachem zbliża się do końca, Klient podsumowuje „co zabiera ze sobą z tej sesji” (radość z poznania narzędzia do poskramiania gremlina), zadaje sobie „pracę domową” (poskramiać gremlina przy każdej nadarzającej się okazji) i … radośnie „rusza w bój”.

Kolejne spotkanie z coachem

Sesja zaczyna się od pytania o stan emocjonalny Klienta. Klient deklaruje zazwyczaj, że nie jest to stan, z którego byłby zadowolony. Odczuwa „niekochane” emocje. Następnie opowiada o „pracy domowej”. Klient deklaruje, że nie miał żadnych problemów z wdrożeniem swojej metody poskramiania gremlina. Coach pyta wtedy, co może być źródłem tych „niekochanych" emocji? Dość często Klient nie wie.

Dopiero dopytanie, ile razy, od poprzedniego spotkania, poskromił swojego gremlina naprowadza na trop. Otóż, zaledwie kilka razy. Czyżby gremlin przestał w Jego przypadku działać? Przestał Go strofować, dołować, pokazywać Mu jak mało jest wart? Na pewno nie. „Niekochane” emocje jakie Klient odczuwa są najczęściej efektem „pracy nad Klientem” jaką wykonuje gremlin.

Co więc się stało? Gremlin inteligentnie zastosował swoją ulubioną technikę: „to nie ja”. Podstawą strategii gremlina jest udawanie, że on w ogóle nie istnieje. Te wszystkie osłabiające, krytyczne myśli, to wyczulenie na błędy, to „rozkminianie” przyczyn błędu gremlin potrafi przedstawić jako własne myśli Klienta. Jako racjonalne argumenty, aby „wziąć się w garść”, „poprawić to i tamto”. I spora część Klientów, ogłupiana przez gremlina od wielu lat – tak właśnie myśli: „owszem istnieje gremlin, który mi czasem coś zarzuca – i ja już umiem się temu przeciwstawić, ale spora część krytycznych uwag, które się pojawiają w moim umyśle jest merytorycznie słuszna i ich nie wolno mi zwalczać, bo byłoby to samooszukiwanie się”.

Jak odróżniać krytycyzm gremlina od racjonalnych uwag dotyczących poprawy jakiegoś elementu?

Okazuje się więc, że najtrudniejsze w walce z gremlinem będzie odróżnianie krytyki gremlina od swoich własnych racjonalnych przemyśleń.

Sytuacja jest bardzo trudna w przypadku (bardzo częstym) osób doprowadzonych przez gremlina do stadium niezdrowego perfekcjonisty. Takie osoby najczęściej wszystkie uwagi krytyczne traktują jak swoje własne i uważają je za racjonalne. Tak jakby gremlin w ogóle nie istniał. Boisz się, że może to Twój przypadek? Sprawdź: Jesteś perfekcjonistą?. Wtedy trzeba się skupić przede wszystkim na tym niezdrowym perfekcjonizmie. Ale to Klient musi chcieć się go pozbyć. A nie wszyscy Klienci chcą. A jak wiemy coaching nikogo na siłę nie chce zmieniać.

A co robimy, gdy nie mamy do czynienia z niezdrowym perfekcjonizmem? Uczymy się odróżniać krytykę racjonalną od krytyki niszczycielskiej. Jak?

Po pierwsze - słownictwo

Jeśli np. pojawiają mi się myśli krytyczne będące kalkami i wypowiedzi kogoś ważnego dla mnie (np. mojej Mamy) – to z całą pewności jest to sprawka gremlina. A jeśli gremlin ma rację? Nawet jeśli ma racje to jest to gremlin. Ja sam mogę kiedyś się tym tematem zająć, gdy uznam go (ja uznam) za ważny. Nie będę się nim zajmował wtedy, gdy mi go podsuwa gremlin.

Po drugie – uogólnienia

Gdy pojawiają się słowa typu: „jak zwykle”, „znowu to samo”, „ja to nigdy się nie nauczę”, itp. To ponownie sprawka gremlina. Nawet jeśli sytuacja rzeczywiście się powtórzyła.

Po trzecie – dołujące określenia

Jeśli pojawiają się epitety: „jestem beznadziejny”, „do niczego się nie nadaję”, itp.

Po czwarte – skupienie się na krytyce

Całość przedsięwzięcia udała się w 99%. Ale jedyne o czym myślę to: „dlaczego nie udał się ten 1%?”. Zero uwagi na 99% sukcesu, 100 uwagi na 1% niedociągnięcia.

Uwaga: tak naprawdę nie ma znaczenia, czy było to 99% do 1%, czy 50% do 50%, czy nawet 20% do 80%. Kluczowym wyróżnikiem jest całkowita koncentracja na niedociągnięciach.

Po piąte – wałkowanie tematu w nieskończoność

Czuję, że generalnie jest dobrze. Ale ilekroć pomyślę o tym, co zostało zrobione dobrze – powracają myśli o tym, że jednak nie wszystko, że coś jest do poprawy, itp.

OK. Ale co powinienem zrobić, gdy jednak popełniłem błąd? Skupić się na racjonalnej krytyce ignorując (zwalczając) krytykę gremlina.

Racjonalna krytyka

Racjonalna krytyka wyróżnia się obiektywizmem (widzi wszystko w odpowiedniej skali); zajmuje się konkretnym problemem (nie uogólnia); pomaga podjąć decyzję: czy sytuację pozostawiamy taką jaka jest (akceptacja niedoskonałości), czy coś z tym robimy; nie „wałkuje” tematu w nieskończoność.

Z innej perspektywy: w racjonalnej krytyce nie chodzi o to żeby mnie zdołować, pokazać jaki jestem beznadziejny, „dokopać mi”. Chodzi w niej o to żeby nazwać problem, co pozwoli go później zaadresować.

Dobrze rozumiejący swoją rolę Manager, gdy próbuje pomóc swojemu Pracownikowi, najpierw wyraźnie deklaruje za co Pracownika ceni. Ewentualnie, potem dodaje jaką jedną rzecz Pracownik mógłby robić lepiej, a co posłużyłoby i Pracownikowi, i Pracodawcy. Może (choć nie musi) też wskazać sposoby dojścia do tego oczekiwanego stanu i zadeklarować swoją pomoc.

Uwaga: tenże Manager nie wskazuje Pracownikowi kilku/kilkunastu elementów do poprawy jednocześnie. Wskazuje jeden: ten, który jest obecnie najważniejszy. Nawet jeśli wierzy, że są jeszcze inne, nad którymi Pracownik powinien też (później) popracować.

Jeśli mój gremlin przekonuje mnie, że „robi to dla mojego dobra” – sprawdzam jak stosuje się do powyżej wymienionych reguł racjonalnej krytyki.

Dodaj komentarz

(e-mail nie będzie publikowany)

Rekomendacje

  • To co było dla mnie wartościowe w pracy z Krzysztofem w roli coacha to Jego doświadczenie, otwartość oraz przede wszystkim umiejętność zwrócenia mojej uwagi na aspekty z kategorii „nie wiem, że nie wiem”, których zauważenie bardzo usprawnia działania i realizację celów.

    Tomasz Gajewski

  • Krzysztof podchodzi bardzo profesjonalnie do coachingu. Pomógł mi zrozumieć moje słabe i mocne strony oraz określić obszary, nad którymi powinienem pracować. Krzysztof w znakomitej większości wskazywał mi drogę do rozwiązania, do wiedzy a tym samym pozwolił mi wypracować mechanizmy do samodzielnego rozwoju, niż dawał po prostu gotowe odpowiedzi. Współpracę z Krzysztofem uważam za szczególnie wartościową z uwagi na jego umiejętność budowania relacji,  zaangażowanie, doświadczenie biznesowe, wysoką kulturę osobistą i etykę w życiu prywatnym i zawodowym.

    Piotr Oracz

    Dyrektor ds eComerce w Loopa.eu

  • Miałem przyjemność uczestniczyć w sesjach coachingu dla zarządu K&K Media Solutions prowadzonych przez Krzysztofa. Jego ogromne doświadczenie i autentyczna chęć pomocy pomagają dojść do ciekawych konkluzji, które traktuje się jako swoje. Zaskakujące było dla mnie to, że wykraczały one poza spodziewany przeze mnie obszar zawodowy.
    Krzysztof otworzył nam oczy na to, co oczywiste, a jednak niezauważalne.

    Jakub Reiter

    Wiceprezes Zarządu K&K Media Solutions

  • Z Panem Krzysztofem, podczas procesu coachingowego, miałem przyjemność pracować  przez pół roku. W tym okresie przepracowaliśmy trzy bloki tematyczne: delegowanie, opór oraz emocje. To, co najbardziej mnie zaskoczyło to wiedza o samym sobie. Praca z Panem Krzysztofem otworzyła mi oczy na pewne kwestie, na które nie zwracałem uwagi, a które miały/mają bardzo duże odzwierciedlenie w jakości wykonywanej przeze mnie pracy. Pan Krzysztof jest świetnym fachowcem – z dużym bagażem doświadczenia, zawsze cennymi radami. Właściwie nie było sytuacji, w których nie miałby gotowego rozwiązania. To, co mówi naprawdę warto wdrożyć i stosować. Najbardziej wartościowe jest wskazanie przez Pana Krzysztofa prawidłowego podział słabszych i silniejszych stron. Dowiedziałem się, że to, co wszyscy postrzegają jako negatyw tak naprawdę może być pozytywem. Ale, aby tak się stało warto stosować się do wskazówek Pana Krzysztofa. Gorąco polecam każdemu, kto pragnie się rozwijać i pracować nad sobą!

    Karol Roguski

    Kierownik Projektu

    Arteria S.A.

  • Współpraca z Krzysztofem pozwala uwierzyć w wiarę we własne możliwości.

    Manager spółki notowanej na GPW

  • Praca z Krzysztofem pozwoliła mi zrealizować założone cele, dzięki jego doświadczeniu i umiejętności znajdowania problemów nad, którymi warto się pochylić. W trakcie sesji naprowadził mnie na wiele rozwiązań, które wprowadziłem do swojego życia zawodowego. Spotkania przekonały mnie do skuteczności coachingu, kiedy pojawią się kolejne zagadnienia chętnie nad nimi z Krzysztofem popracuję. Szczerze polecam, uważam że Krzysztof pozwala znaleźć "drogę na skróty" do wyznaczonego celu.

    Radosław Nowotniak

  • Pracowałam z Krzysztofem w ramach usług barterowych sesji coachingowych. Każda sesja z Krzysztofem (moja jako klienta coachingu) to ogromna ciekawość. Każda sesja z Krzysztofem przynosi dla mnie nowe odkrycie dotyczące mnie samej. Cenię pracę z Krzysztofem za profesjonalizm, upór, dążenie do celu, bezpośrednie wypowiedzi, dowcip, trafne puenty, trochę "cięty" język, którego czasem mi potrzeba. To mnie motywuje i równocześnie bawi, czyniąc ten czas sesji ciekawym i owocnym. Cenię pracę z Krzysztofem za Jego elementy mentoringu wplecione w sesje. Każdy ma swój własny styl pracy i tak ja widzę styl Krzysztofa. Dziękuję za to.

    Aldona Wierzba

  • Konkretne informacje, pewność siebie prowadzącego, humor, praktyczna wiedza, prosto i dobrze wyjaśnione.

     

    Uczestnik warsztatu "Zarządzanie stresem"

    Karol Niedzielewski

  • Super stosunek do studentów, odpoczynek psychiczny, dużo humoru i rozrywki. GORĄCO POLECAM!

     

    Uczestnik warsztatu "Zarządzanie stresem"

    Natalia Górecka

  • Fantastyczny warsztat, dynamicznie, z dużą dozą poczucia humoru i świetnie od strony merytorycznej. Na ogromny plus ćwiczenia przeprowadzone podczas warsztatu.

     

    Uczestnik warsztatu "Zarządzanie stresem"

  • Warto poznać problemy w Komunikacji!

    Uczestnik warsztatu "Podstawy komunikacji".

    Adrian Zduńczyk

  • Skondensowana dawka pożytecznej rzeczy.

    Uczestniczka warsztatu "Podstawy komunikacji"

    Magdalena Kaczyńska

  • Warsztat godny polecenia. Temat bardzo potrzebny w życiu. Narzędzia do natychmiastowego wykorzystania i sprawdzenia, czy działają i jak działają.

    Uczestniczka warsztatu "Coaching emocji - subiektywny przegląd"

    Beata Matys

  • Zaskakująco skuteczne prowadzenie warsztatu.

    Uczestniczka warsztatu "3 narzędzia do zarządzania emocjami"

    Beata Śliwkowska