2016-07-14

Szef Cię nie lubi?

Co z tym robisz?

 

Żeby sprawę postawić jasno. Nigdy nie wiemy w 100% co druga strona myśli, jakie ma przekonania, jak nas ocenia. Nawet jeśli ten ktoś powie głośno i wyraźnie, że mnie nie lubi – nie jest to ostateczny dowód. Wypowiedź mogła być spowodowana chwilowymi emocjami (chęcią dokuczenia), mogła być świadomie nieprawdziwa. Mogło być też tak, że Twój rozmówca nie umie się dobrze kontaktować ze swoimi emocjami: powiedział „nie lubię Cię”, bo nie umiał nazwać swoich emocji, a poczuł się niekomfortowo. Mówimy o następującej sytuacji wyjściowej: masz przekonanie, że szef (albo ktoś inny – dla Ciebie ważny) Cię nie lubi.

Co z tym robisz?

Według Ciebie szef Cię nie lubi. Co z tym robisz?

1.      Nic nie robisz?

Faktycznie. Można nic nie robić. Powiedzieć sobie ze stoickim spokojem: „skoro tak już jest, że szef mnie nie lubi – to ja to akceptuję”. Wydaje się, że postawa godna pochwały. Pomijam teraz aspekt trudności z wdrożeniem w praktyce takiej postawy.  Co taka postawa mi daje? Utrwalanie obecnej sytuacji. Jaka jest szansa, że coś się w tej sytuacji zmieni? Mała. Bardzo mała. Minimalna. Przecież skoro akceptuję swoje przekonanie, że szef mnie nie lubi - i nic z tym nie chcę zrobić - to podświadomie będę wszystko robił, aby utwierdzić się w przekonaniu iż moja diagnoza była słuszna. Będę nieświadomie postępował tak, aby osąd szefa miał podstawy, a nawet się pogłębiał. Pytanie brzmi: a co, jeśli Twoje przekonanie było błędne? Szef był wobec Ciebie obojętny (albo nawet Cię lubił), ale teraz, obserwując Twoje zachowanie, przestał Cię lubić. Innymi słowy doprowadzisz do tego, że „Twoja przepowiednia się sprawdzi”. Tylko: czy o to Ci chodzi?

2.      Podlizujesz się szefowi?

Wolisz żeby szef Cię lubił niż nie lubił, prawda? A przynajmniej żeby był obiektywny, czyli nie traktował Cię gorzej niż innych. Zatem chcesz coś z tym zrobić. Wydaje się naturalne, że jeśli będziesz wobec szefa uprzejmy/uprzejma, uczynny/uczynna, wspierający/wspierająca, itp. to szef Cię polubi. Wydaje się…, ale w praktyce to nie działa.

Po pierwsze: jeśli chcesz żeby ktoś Cię polubił to oddawanie mu przysług rzadko jest skuteczne, a bardzo często jest przeciw-skuteczne, gdy ten komu te przysługi oddajesz uzna, że robisz to dla osiągnięcia korzyści. Więcej o nieoczywistych mechanizmach związanych z zabieganiem o to, aby mnie lubiano napisałem w artykule: Chcesz aby Cię lubiano? 

Po drugie: jeśli szef  faktycznie Cię nie lubi tzn., że Cię „zaszufladkował” do jakiejś kategorii, która oznacza dla niego osoby mało warte. I tu włącza się mechanizm, który broni raz podjętej decyzji "szufladkującą": większość faktów interpretuje w taki sposób, aby tę ocenę potwierdzały. Jest jeszcze gorzej, „zaszufladkowanie” wpływa na samą percepcję: zauważa się (i zapamiętuje) fakty, które ocenę potwierdzają, a nie zauważa się tych, które mogłyby ją podważyć. Więcej na ten temat możesz znaleźć w tekście: Ocenianie innych, cz.2.

3.      Idziesz do szefa i mu wygarniasz?

Mówisz szefowi jak bardzo się myli? Jaki jest niesprawiedliwy? Że się nie nadaje na szefa, bo kieruje się uprzedzeniami, emocjami? Że masz tego dosyć? Że: albo to się zmieni, albo odchodzisz z pracy? Trudne do przeprowadzenia. Wymaga odwagi, umiejętności przeciwstawienia się szefowi. Stawia sprawę jasno, bez owijania w bawełnę. Pokazuje, że znasz swoją wartość. Wreszcie, takie wygarnięcie sprawia ulgę: „ktoś mu w końcu powiedział prawdę na jego temat”. Pytanie brzmi: jaki będzie końcowy efekt? Zwykle szef - który Cię nie lubi - od razu dołoży dodatkową cegiełkę do powodów, dla których powinien Cię nie lubić: jesteś emocjonalnie niezrównoważony/niezrównoważona. Ty też nie chcialbyś/nie chciałabyś dyskutować z osobami niezrównoważonymi psychicznie. Nawet jeśli jesteś dla firmy bardzo istotnym pracownikiem to takim „występem” bardzo sobie zaszkodzisz – firma zacznie szukać kogoś na Twoje miejsce. I Dział Kadr (Humana Resources, HR) przyzna szefowi rację w tym względzie.

A jeśli szef Cię dotąd Cię lubił? Przecież mogłeś/mogłaś się w tym względzie mylić. To teraz już chyba Cię nie lubi. Poczuje się nie sprawiedliwie osądzony. Raczej nie będzie miał ochoty na dalszą współpracę z kimś kto go tak osądza. Może się zastanawiać nad stanem Twojego zdrowia psychicznego – skoro masz taki słaby kontakt z rzeczywistością.

4.      Donosisz na szefa do Działu Kadr (HR)?

Idziesz do Działu Kadr (HR) i jasno komunikujesz, że Twój szef nie jest obiektywny. Nie masz pojęcia dlaczego Cię nie lubi, ale taka postawa powoduje, że trudniej Ci się pracuje. Czujesz się fatalnie, masz kłopoty z koncentracją, itp. Może to jest mobbing? Sprawa najpewniej zostanie potraktowana poważnie. Oskarżenia o mobbing raczej się nie lekceważy. Z tym, że natychmiast zaczną się pytania o fakty. Kiedy? Co się wydarzyło? Ile razy? Itd. Itp. Jeśli nie masz ze sobą listy faktów potwierdzających Twoje oskarżenia – to nie masz żadnych szans, aby dział kadr nadał sprawie bieg. Raczej wyjdziesz na oszołoma. A Twój szef też się o tym incydencie dowie.

Uwaga: Fakt to jest taki opis wydarzenia, że wszyscy się z nimi zgodzą. Nawet osoba „oskarżona”.  Czyli stwierdzenie: „przy ostatniej ocenie rocznej dostałem od szefa ocenę >>satifsactory<<”  jest opisem faktu (mam też na to dowód). Ale stwierdzenie: „przy ostatniej ocenie rocznej szef ocenił mnie niesprawiedliwie, bo dał ocenę >>satisfactory<<” nie jest opisem faktu. Zawiera Twoją ocenę tamtej sytuacji.

5.      Składasz wypowiedzenie?

Nie masz zamiaru tkwić w takim niezdrowym środowisku. Lepiej od razu zacząć szukać nowej pracy niż się użerać z uprzedzonym szefem. Takie postawienie sprawy wymaga odwagi i wiary w siebie, w to, że w niedługim czasie znajdę  pracę (prawdopodobnie lepsża, bo tam szef nie ma powodów, aby mnie nie lubić). Z drugiej strony jednak: a jesłi moje opcena była błędna. Jeśli szef naprawdę był obiektywny, albo wręcz mnie lubił? Nie dałem sobie, a nie jemu szansy, aby to sprawdzić/wyjaśnić.

Co jest skuteczne? Fakty, fakty, fakty.

Skuteczne jest odwołanie się do faktów. I to zarówno do potencjalnej zmiany mojego przekonania (mogę się przecież mylić w swojej ocenie, że szef mnie nie lubi), jak i do (ewentualnej) rzeczowej rozmowy z szefem, czy nawet z Działem Kadr (HR) - jeśli rozmowa z szefem nie odniesie skutku.

1.      Sprawdzam skąd się wzięło moje przekonanie

Notuję sobie wszystkie fakty, które wpłynęły na moje przekonanie, że szef mnie nie lubi.  Pamiętam, aby oddzielać moje interpretacje do samych faktów. Fakt: ocena „satisfactory”. Interpretacja: to było niesprawiedliwie, bo zasłużyłem na lepszą oceną.

Gdy już zgromadzę swoją listę faktów i moich interpretacji – zabieram się za znajdowanie poparcia w faktach dla moich interpretacji. Np. kolega, który dostał oceną „good” w ostatnim roku uczestniczył tylko w dwóch małych projektach, a ja w czterech. „Jego projekty” przyniosły firmie znacznie mniej przychodu niż „moje”. Pełniłem bardziej odpowiedzialną rolę architekta, a kolega tylko dewelopera. Itd. Itp. Zbieram maksymalnie dużo faktów na poparcie mojej interpretacji. Te przypadki, gdy nie mogę znaleźć faktów na poparcie moich interpretacji – skreślam z mojej listy.

Po zakończeniu tego procesu przyglądam się mojej liście: ile ostatecznie zanotowałem sytuacji, w których mam przesłanki, aby myśleć, że szef mnie nie lubi? Jeśli umiem „stanąć w prawdzie” na swój własny temat – mogę zauważyć, że to ja byłem do szefa uprzedzony.

Jeśli jednak mam tych faktów sporo – warto z szefem o tym rzeczowo porozmawiać.

2.      Rozmawiam z szefem

Przygotowuję się do tej rozmowy. Mam już swoją listę faktów, swoje interpretacje tych faktów oraz zebrane dowody (fakty) popierające (moim zdaniem) słuszność mojej interpretacji. Jednak nie zamierzam zarzucić szefa moimi interpretacjami i zażądać przeprosin. Podchodzę do rozmowy z nastawieniem, że mogę się mylić, mogę nie znać wszystkich faktów, uwarunkować. Idę po to, aby zrozumieć, a nie atakować. Daję szefowi szansę, aby odpowiedział na moje wątpliwości.

Jeśli chcesz temat przygotowania się do takiej rozmowy pogłębić – zapraszam do lektury:  Kluczowa rozmowa.

3.      Idę do Działu Kadr (HR)

Może się tak zdarzyć, że mimo iż dałem szefowi szansę – on z niej nie skorzystał. Nie chciał rozmawiać o faktach albo im (faktom) zaprzeczał. Zaczął Cię atakować: czepiać się drobiazgów, wykazywać Ci, że nic nie jest wart, itd. Widać, że nie ma szans na porozumienie. Wtedy rozważam pójście z moimi faktami do działu kadr (HR). Chodzi o to, że po nieudanej rozmowie z szefem lepiej raczej nie będzie, a tylko gorzej. Co mam do stracenia? Że mnie zwolnią? Mało prawdopodobne. Ale przecież i tak - w tej sytuacji – biorę pod uwagę zmianę pracy jako jedną z opcji. A istnieje szansa, że moja skarga nie będzie pierwszą na tego samego szefa. I firma podejmie decyzję, że się z nim (a nie ze mną) rozstanie. W szczególności jeśli będę argumentował merytorycznej bazując na faktach.

Uwaga: Może się okazać iż to też zawiodło, bo szef jest dobrze „umocowany” jako, że  np. ma dobre relacje z klientami ważnymi dla firmy. Ja wtedy zaczynam poszukiwanie innej pracy. Nie czekam aż szef mnie doprowadzi do rozstroju nerwowego. Nie walczę „do upadłego”. Nie liczę na korzyści z wygrania procesu o mobbing: to trwa długo, kosztuje sporo pieniędzy, a  firma ma lepszych prawników niż ci, na których mnie stać. Odchodzę dopóki jestem jeszcze zdrowy, mam wiarę w swoje umiejętności, wiedzę, zdolności. Jeszcze chwilę (do czasu znalezienia nowej pracy) wytrzymam: zwłaszcza, że niczego dobrego się już tu nie spodziewam. Ale nie odkładam rozpoczęcia poszukiwania nowej pracy nawet o jeden dzień.

Chcesz spojrzeć na temat z drugiej strony?

Zazwyczaj - jeśli masz wrażenie, że szef Cię nie lubi - to Ty też swojego szefa nie lubisz. Chcesz poczytać o konsekwencjach „zaszufladkowania” szefa? Zajrzyj na stronę: http://skris.pl/nie-lubisz-szefa/.

 

 

 

Dodaj komentarz

(e-mail nie będzie publikowany)

Rekomendacje

  • Te ćwiczenia działają i mają ogromny wpływ i na sferę psychiczną i fizyczną. Zmieniło się moje podejście do mojej rodziny. Mam dużo więcej tolerancji i cierpliwości. Wiele rzeczy po prostu zacząłem akceptować a działać tam gdzie faktycznie mam wpływ.

    Marcin

    Uczestnik kursu on-line "Stres przed egzaminem"

  • Bardzo ciekawy warsztat pobudzający do myślenia i zastanowienia się nad emocjami.

    Anna Perzyńska

    Uczestnik warsztatu "Coaching emocji - subiektywny przegląd"

  • Jeśli nie radzi sobie ktoś z emocjami oraz stresem - to szkolenie jest wręcz niezastąpione.

    Uczestnik warsztatu "Stres w pracy. Narzędzia"

  • Przedstawiono kilka konkretnych technik relaksacyjnych.

    Łukasz Wielgus

    Uczestnik warsztatu "Stres przed spotkaniem rekrutacyjnym"

  • Każde doświadczenie i wiedza są cenne. Zawsze warto spróbować. Czasem jedna, mała rzecz prowadzi do dużej zmiany i sprawia, że w końcu jesteśmy szczęśliwi.

    Michał Fijałkowski

    Uczestnik warsztatu "Zarządzanie stresem"

  • I used to work with Krzysztof on a CRM project for international client. I was a member of his team. He was always ready to help his team as a manager and as a friend. Every day was teaching us how to approach complex tasks to be able to deliver them successfully, how to stretch ourselves to achieve new skills, how to develop existing one. Thanks to him we were able to finish the whole project. I would recommend Krzysztof to anyone.

    Tomasz Filipowicz

    Rekomendacja z LinkedIn

  • To co było dla mnie wartościowe w pracy z Krzysztofem w roli coacha to Jego doświadczenie, otwartość oraz przede wszystkim umiejętność zwrócenia mojej uwagi na aspekty z kategorii „nie wiem, że nie wiem”, których zauważenie bardzo usprawnia działania i realizację celów.

    Tomasz Gajewski

  • Krzysztof was my colleague and mentor for several years, working together frequently and at times on a daily basis. Krzysztof proved to be an incredibly knowledgeable and supportive individual, whose interests and skills went well beyond his working environment, thus making him perfectly suited to enable the organization to strive towards excellence. His integrity and analytic approach, his in depth understanding of business strategy and metrics as well as his commitment and dedication to people development are exemplary and it has been a privilege to learn from him.
    In the context of working together at Microsoft I would like to highlight his leadership in professionalizing project and resource management, creating a fertile ground on which to sow the seeds to later earn the benefits of customer satisfaction and organizational development. 
    I do warmly recommend Krzysztof and would be delighted to work with him at any time.

    Margherita Brodbeck Roth

    Rekomendacja z LinkedIn

  • Krzysztof podchodzi bardzo profesjonalnie do coachingu. Pomógł mi zrozumieć moje słabe i mocne strony oraz określić obszary, nad którymi powinienem pracować. Krzysztof w znakomitej większości wskazywał mi drogę do rozwiązania, do wiedzy a tym samym pozwolił mi wypracować mechanizmy do samodzielnego rozwoju, niż dawał po prostu gotowe odpowiedzi. Współpracę z Krzysztofem uważam za szczególnie wartościową z uwagi na jego umiejętność budowania relacji,  zaangażowanie, doświadczenie biznesowe, wysoką kulturę osobistą i etykę w życiu prywatnym i zawodowym.

    Piotr Oracz

    Dyrektor ds eComerce w Loopa.eu

  • Praca z Krzysztofem pozwoliła mi zrealizować założone cele, dzięki jego doświadczeniu i umiejętności znajdowania problemów, nad którymi warto się pochylić. W trakcie sesji naprowadził mnie na wiele rozwiązań, które wprowadziłem do swojego życia zawodowego. Spotkania przekonały mnie do skuteczności coachingu, kiedy pojawią się kolejne zagadnienia chętnie nad nimi z Krzysztofem popracuję. Szczerze polecam, uważam że Krzysztof pozwala znaleźć "drogę na skróty" do wyznaczonego celu.

    Radosław Nowotniak

  • Pracowałam z Krzysztofem w ramach usług barterowych sesji coachingowych. Każda sesja z Krzysztofem (moja jako klienta coachingu) to ogromna ciekawość. Każda sesja z Krzysztofem przynosi dla mnie nowe odkrycie dotyczące mnie samej. Cenię pracę z Krzysztofem za profesjonalizm, upór, dążenie do celu, bezpośrednie wypowiedzi, dowcip, trafne puenty, trochę "cięty" język, którego czasem mi potrzeba. To mnie motywuje i równocześnie bawi, czyniąc ten czas sesji ciekawym i owocnym. Cenię pracę z Krzysztofem za Jego elementy mentoringu wplecione w sesje. Każdy ma swój własny styl pracy i tak ja widzę styl Krzysztofa. Dziękuję za to.

    Aldona Wierzba

  • I worked with Krzysztof during my CEEHQ years at Microsoft, but we knew each other even before when he worked at MS Poland in the Services unit. Krzystof was a dependable source of knowledge in services delivery subjects, representing a down to earth approach that was based on several years of working in the CEE/PL IT market. His experience, trustworthiness combined with a low temper and a bit of unique flavor made him a great colleague whom I would recommend to any other IT services organization.

    Laszlo Kollar

    Rekomendacja z LinkedIn

  • Świetny doradca, godny pełnego zaufania, o wyjątkowej wiedzy, odpowiedzialny partner. Pracowałem z Krzysztofem 5 lat wliczając w to czas, gdy był moim bezpośrednim przełożonym. Krzysztof sprawdził się zarówno jako odnoszący sukcesy Konsultant, jak i jako Manager. Zawsze chętny do pomocy i będący krok przed Tobą. Cieszę się, że nadal utrzymuję z nim kontakt jako Klient.

    Artur Malinowski

    Solution Architect w firmie Malcan

  • Absolutnie i jednogłośnie: dobrze spożytkowany czas. Wyszłam z lepszym nastawieniem niż się spodziewałam. Nigdy tego nie zapomnę:), jakkolwiek górnolotnie to by nie zabrzmiało. Dziękuję:). 

    Julia Kierebińska

    Uczestnik warsztatu "Jak sobie radzić ze stresem"

  • Jestem doradcą strategicznym z zakresu zarządzania czasem i produktywności dla menedżerów w korporacjach i dużych przedsiębiorstwach. Gdybym miał wskazać osoby, które znacząco przyczyniły się do mojego rozwoju profesjonalnego, Krzysztof Skubis niemalże automatycznie przychodzi mi na myśl. Nasza współpraca rozpoczęła się w Microsoft, gdzie Krzysztof wspierał mnie w rozwoju kompetencji z zakresu zarządzania projektami i rozwiązywaniem trudnych sytuacji z Klientami i w zespole projektowym. Do dziś rozmowy i punkt widzenia Krzysztofa wnoszą wiele do mojego rozwoju i usprawniają projekt "Ogarnij Chaos". Szczególnie cenię Krzysztofa za jego opanowanie i kompleksowe spojrzenie na omawiany problem. Nawet wyjątkowo trudne sytuacje, po analizie z Krzysztofem stają się sprawami do rozwiązania. Bogate doświadczenie zawodowe oraz komunikacja na najwyższym poziomie czynią z niego wyjątkowego partnera w biznesie i mentora. Usługi Krzysztofa Skubisa mogę z czystym sumieniem polecić wszystkim profesjonalistom, którzy szukają konsultanta - praktyka, który stanie się partnerem w ich długoterminowym rozwoju.

    Marcin Kwieciński

    Konsultant produktywności, autor projektu "Ogarnij Chaos"

  • Konkretne informacje, pewność siebie prowadzącego, humor, praktyczna wiedza, prosto i dobrze wyjaśnione.

    Karol Niedzielewski

    Uczestnik warsztatu "Zarządzanie stresem"

  • To przyjemność być poproszonym o napisanie rekomendacji dla Krzysztofa Skubisa: który był moim Coachem i Mentorem od początku mojej kariery zawodowej kierownika projektu. Miałem szczęście, ponieważ po zatrudnieniu przez Microsoft, właściwie przez przypadek, Krzysztof został moim “Mentorem”. Od pierwszego do ostatniego dnia w Microsofcie mieliśmy comiesięczne spotkania, w czasie których mieliśmy okazję dyskutować i rozpatrywać różne podejścia do prowadzenia projektu jak również różne sposoby rozwiązywania problemów we współpracy z członkami zespołu. Krzysztof jest bacznym obserwatorem, gdy stwierdzi jakiś brak kompetencji związanej z kierowaniem projektami, natychmiast organizuje warsztaty ze światowej klasy guru w tym obszarze. Po pięciu latach mogę o sobie powiedzieć, że jest bardzo efektywnym kierownikiem projektu i mogę z całą pewnością stwierdzić, że jedna z fundamentalnych cegiełek została dołożona przez Krzysztofa. Szczerze polecam Krzysztofa jako coacha nie tylko osobom początkującym, ale również tym, którzy pracują jako kierownicy projektu od dłuższego czasu. Z Krzysztofem będziesz w stanie nauczyć się  robić to lepiej, szybciej i zostać odpowiedzialnym partnerem i członkiem zespołu.

    Grzegorz Chuchra

    Kierownik Projektu / Prezes firmy Predica

  • Nie radzisz sobie z emocjami i stresem? Warto skorzystać. Jedno szkolenie i życie staje się przyjemniejsze.

    Paweł Ciupa

    Uczestnik warsztatu "Stres w pracy. Narzędzia"

  • Zachęciłabym:) Poleciłabym:) Skorzystam ponownie:). Dziękuję.

    Anna Zielińska

    Uczestnik warsztatu "Zarządzanie stresem"

    przeprowadzonego w ramach ICF Coaching Week 2017 

  • Trudno w kilku zdaniach podsumować sesję z Panem Krzysztofem. To trochę jak podróż w głąb siebie. Potrafi sprawić, że dostrzegamy rzeczy, które wcześniej nie wydawały się wcale takie oczywiste. Bardzo cenne i pouczające doświadczenie. Będę stosować się do wszystkich wskazówek, jakie dostałam podczas naszej sesji, to świetny początek do pracy nad sobą. Dziękuję!

    Anonimowa recenzja gratisowej sesji coachingowej

  • Pozwoli Tobie się zastanowić oraz przeanalizować pewne sytuacje wraz z emocjami, być może pomoże kontrolować. Mi pomogło.

    Uczestnik warsztatu "Stres przed spotkaniem rekrutacyjnym"

  • Życie w corpo może być przyjemne :)

    Piotr M.

    Uczestnik kursu on-line "Stres przed egzaminem"

  • Można spojrzeć w głąb siebie! Garść złotych rad. Bardzo przyjemne ćwiczenia.

    Alicja Kissa

    Uczestnik warsztatu "Stres przed spotkaniem rekrutacyjnym" 

  • Prowadzone w zabawny, lekki i ciekawy sposób warsztaty.

    Tomasz Jakubiak

    Uczestnik warsztatu "Zarządzanie stresem"

  • Zaskakująco skuteczne prowadzenie warsztatu.

    Beata Śliwkowska

    Uczestnik warsztatu "3 narzędzia do zarządzania emocjami"