2013-12-06

Wewnętrzny krytyk

Co mi robi wewnętrzny krytyk?

Czy miewasz wątpliwości przy podejmowaniu trudnych decyzji? Prawdopodobnie tak. Skąd się one biorą? Np. ze strachu przed porażką, czyli przed popełnieniem błędu lub ze strachu przed ośmieszeniem. Jednak zazwyczaj prawdziwe podłoże to strach/opór przed zmianą jako taką. Często wolę żyć w znanym (choć nieidealnym) świecie niż ryzykować, że będzie mi jeszcze gorzej. Nawet wtedy, gdy zmiana ma prowadzić do tego, że będzie mi lepiej to istnieje ryzyko iż w rezultacie będzie jeszcze gorzej. A na pewno będzie gorzej w czasie wdrażania zmiany.

Brzmi znajomo? Witaj w gronie tych, którzy rozpoznali jeden z mechanizmów wzmacniających wewnętrznego krytyka.

Skąd się bierze wewnętrzny krytyk? Z instynktu samozachowawczegoJ. Ale nie tylko. To często przedłużenie krytyki, którą słyszałeś/łaś od ważnych dla Ciebie osób. Np. w dzieciństwie, gdy nie byłeś/aś odporny/a na krytykę.

Jaki wpływ na moje funkcjonowanie ma ten krytyk?

Chroni mnie przed zbyt ryzykownymi decyzjami. A kto ocenia, czy te decyzje są zbyt ryzykowne? Tenże wewnętrzny krytyk. To chyba trochę niedobrze? Ano, niedobrze.

Wyobrażasz sobie życie, w którym nigdy nie podejmujesz nawet najmniejszego ryzyka? Byłoby straszne, prawda?

Tymczasem, jeśli nie panujesz nad wewnętrznym krytykiem to dąży on do tego żeby nie podejmować żadnego ryzyka. Zachować status quo. Brzmi interesująco dla tych, którzy osiągnęli wewnętrzny spokój i szczęście (czyżby dokonali tego nigdy nie ryzykując?). Ale dla zwykłych śmiertelników, których różne rzeczy uwierają - nie brzmi najciekawiej.

Co robić w sytuacji wewnętrznej krytyki?

Jest kilka sposobów. Problem w tym, że nie każdy sposób każdemu pomoże. Trzeba spróbować.

Jeśli Twój wewnętrzny krytyk się trochę przeraził, że możesz go poskromić to mógł Ci podsunąć myśl „no właśnie, przecież wiadomo, że u mnie nic nie zadziała”. Nie poddawaj się tej myśli. Są spore szanse, że jednak coś zadziała. Ale trzeba podjąć ryzyko:) próbowania.

1.      Zlekceważ krytykę i „rób swoje”

Możesz (naprawdę!) po prostu zignorować krytykę i robić to, co zamierzyłeś nie przejmując się wywodami wewnętrznego krytyka.

2.      Przeprowadzaj zmianę małymi krokami

Jeśli metoda pierwsza zbyt Cię przeraża: bo może jest ziarnko prawdy w tym co słyszę w ramach krytyki wewnętrznej? Nie rezygnuj. Podziel zmianę na małe kroki. I zaryzykuj zrobienie pierwszego z nich. Potem zrobisz przegląd, czy możesz zrobić następny krok. Itd. Aż do osiągniecia ostatecznego celu.

3.      Spersonalizuj wewnętrznego krytyka

Duża cześć potęgi wewnętrznego krytyka wynika z przekonania, że są to moje własne myśli. Jeśli spersonalizujesz ten głos, może nawet narysujesz jak wygląda Twój gremlin, będzie Ci łatwiej opierać się jego sugestiom.

4.      Ćwicz z kimś kto będzie odgrywał rolę wewnętrznego krytyka

Jeśli nauczysz kogoś w jaki sposób Twój gremlin Cię krytykuje to ten ktoś może odgrywać jego rolę. Daje Ci to możliwość wypracowania najskuteczniej techniki radzenia sobie z krytyką. Jest to sposób praktykowany w czasie coachingu. Dobry coach świetnie sobie radzi z udawaniem gremlina, a Ty sprawdzasz jaki sposób w Twoim przypadku przynosi najlepsze rezultaty.

A jakie są to techniki?

a)      z pozycji rozumu

Wysłuchujesz argumentów krytyka i racjonalnie argumentując adresujesz wszystkie obawy.

b)      z pozycji siły

Odrzucasz krytykę całkowicie. Nie zgadzasz się żeby Ci ktoś inny mówił co, jaki i kiedy  masz robić.

c)      z pozycji serca

Adresujesz dobre chęci gremlina. Jednak zwracasz też uwagę na to jakie szkody przynosi taka krytyka.

 

A Ty jak radzisz sobie ze swoim wewnętrznym krytykiem? Często go poskramiasz? Jeśli „nie” może spróbujesz jednego z podanych powyżej sposobów?

PS.

Chociaż może to zabrzmieć jak słynne „Poza tym uważam, że Kartagina powinna być zburzona” Katona Starszego to jednak dodam: jest świetna książka opisująca w szczegółach jak funkcjonuje wewnętrzny krytyk (gremlin), jakie są główne podgatunki gremlinów:) i jak sobie z nimi radzić.

Jeszcze o niej nie przeczytałeś na moim blogu? Poszukaj we wcześniejszych wpisach:).

Aha, nie dostaję nic za reklamowanie tej książki - reklamuję ją, bo uważam, że jest świetna. Mamy nawet jeden komentarz Czytelnika, który się z moim słusznym zdaniem zgadza:).

Komentarze:

2014-02-02
Niekiedy sytuacja jest taka, że oprócz wewnętrznego samokrytyka jest jeszcze otoczenie, które dokłada swoją krytykę. Trzeba być bardzo silnym i zidentyfikować obszary, w których jesteśmy dobrzy - to tak na prawdę jest podstawa, na której buduje się samoocenę takiej osoby.
Do tego też coach jest świetną osoba - ważne, jest to że przez swoja neutralność będzie nas oceniał faktycznie obiektywnie. A to ważne w takiej sytuacji...
AS

Dodaj komentarz

(e-mail nie będzie publikowany)

Rekomendacje

  • To co było dla mnie wartościowe w pracy z Krzysztofem w roli coacha to Jego doświadczenie, otwartość oraz przede wszystkim umiejętność zwrócenia mojej uwagi na aspekty z kategorii „nie wiem, że nie wiem”, których zauważenie bardzo usprawnia działania i realizację celów.

    Tomasz Gajewski

  • Krzysztof podchodzi bardzo profesjonalnie do coachingu. Pomógł mi zrozumieć moje słabe i mocne strony oraz określić obszary, nad którymi powinienem pracować. Krzysztof w znakomitej większości wskazywał mi drogę do rozwiązania, do wiedzy a tym samym pozwolił mi wypracować mechanizmy do samodzielnego rozwoju, niż dawał po prostu gotowe odpowiedzi. Współpracę z Krzysztofem uważam za szczególnie wartościową z uwagi na jego umiejętność budowania relacji,  zaangażowanie, doświadczenie biznesowe, wysoką kulturę osobistą i etykę w życiu prywatnym i zawodowym.

    Piotr Oracz

    Dyrektor ds eComerce w Loopa.eu

  • Miałem przyjemność uczestniczyć w sesjach coachingu dla zarządu K&K Media Solutions prowadzonych przez Krzysztofa. Jego ogromne doświadczenie i autentyczna chęć pomocy pomagają dojść do ciekawych konkluzji, które traktuje się jako swoje. Zaskakujące było dla mnie to, że wykraczały one poza spodziewany przeze mnie obszar zawodowy.
    Krzysztof otworzył nam oczy na to, co oczywiste, a jednak niezauważalne.

    Jakub Reiter

    Wiceprezes Zarządu K&K Media Solutions

  • Z Panem Krzysztofem, podczas procesu coachingowego, miałem przyjemność pracować  przez pół roku. W tym okresie przepracowaliśmy trzy bloki tematyczne: delegowanie, opór oraz emocje. To, co najbardziej mnie zaskoczyło to wiedza o samym sobie. Praca z Panem Krzysztofem otworzyła mi oczy na pewne kwestie, na które nie zwracałem uwagi, a które miały/mają bardzo duże odzwierciedlenie w jakości wykonywanej przeze mnie pracy. Pan Krzysztof jest świetnym fachowcem – z dużym bagażem doświadczenia, zawsze cennymi radami. Właściwie nie było sytuacji, w których nie miałby gotowego rozwiązania. To, co mówi naprawdę warto wdrożyć i stosować. Najbardziej wartościowe jest wskazanie przez Pana Krzysztofa prawidłowego podział słabszych i silniejszych stron. Dowiedziałem się, że to, co wszyscy postrzegają jako negatyw tak naprawdę może być pozytywem. Ale, aby tak się stało warto stosować się do wskazówek Pana Krzysztofa. Gorąco polecam każdemu, kto pragnie się rozwijać i pracować nad sobą!

    Karol Roguski

    Kierownik Projektu

    Arteria S.A.

  • Współpraca z Krzysztofem pozwala uwierzyć w wiarę we własne możliwości.

    Manager spółki notowanej na GPW

  • Praca z Krzysztofem pozwoliła mi zrealizować założone cele, dzięki jego doświadczeniu i umiejętności znajdowania problemów nad, którymi warto się pochylić. W trakcie sesji naprowadził mnie na wiele rozwiązań, które wprowadziłem do swojego życia zawodowego. Spotkania przekonały mnie do skuteczności coachingu, kiedy pojawią się kolejne zagadnienia chętnie nad nimi z Krzysztofem popracuję. Szczerze polecam, uważam że Krzysztof pozwala znaleźć "drogę na skróty" do wyznaczonego celu.

    Radosław Nowotniak

  • Pracowałam z Krzysztofem w ramach usług barterowych sesji coachingowych. Każda sesja z Krzysztofem (moja jako klienta coachingu) to ogromna ciekawość. Każda sesja z Krzysztofem przynosi dla mnie nowe odkrycie dotyczące mnie samej. Cenię pracę z Krzysztofem za profesjonalizm, upór, dążenie do celu, bezpośrednie wypowiedzi, dowcip, trafne puenty, trochę "cięty" język, którego czasem mi potrzeba. To mnie motywuje i równocześnie bawi, czyniąc ten czas sesji ciekawym i owocnym. Cenię pracę z Krzysztofem za Jego elementy mentoringu wplecione w sesje. Każdy ma swój własny styl pracy i tak ja widzę styl Krzysztofa. Dziękuję za to.

    Aldona Wierzba

  • Konkretne informacje, pewność siebie prowadzącego, humor, praktyczna wiedza, prosto i dobrze wyjaśnione.

     

    Uczestnik warsztatu "Zarządzanie stresem"

    Karol Niedzielewski

  • Super stosunek do studentów, odpoczynek psychiczny, dużo humoru i rozrywki. GORĄCO POLECAM!

     

    Uczestnik warsztatu "Zarządzanie stresem"

    Natalia Górecka

  • Fantastyczny warsztat, dynamicznie, z dużą dozą poczucia humoru i świetnie od strony merytorycznej. Na ogromny plus ćwiczenia przeprowadzone podczas warsztatu.

     

    Uczestnik warsztatu "Zarządzanie stresem"

  • Warto poznać problemy w Komunikacji!

    Uczestnik warsztatu "Podstawy komunikacji".

    Adrian Zduńczyk

  • Skondensowana dawka pożytecznej rzeczy.

    Uczestniczka warsztatu "Podstawy komunikacji"

    Magdalena Kaczyńska

  • Warsztat godny polecenia. Temat bardzo potrzebny w życiu. Narzędzia do natychmiastowego wykorzystania i sprawdzenia, czy działają i jak działają.

    Uczestniczka warsztatu "Coaching emocji - subiektywny przegląd"

    Beata Matys

  • Zaskakująco skuteczne prowadzenie warsztatu.

    Uczestniczka warsztatu "3 narzędzia do zarządzania emocjami"

    Beata Śliwkowska