5 języków miłości

Trudne pytanie? To się cieszę. Może pobudzi Cię do refleksji? Wyzwoli z automatyzmu? Zastanów się przez chwilę i zapisz sobie te sposoby, które Ty wykorzystujesz żeby okazać miłość. Nie ściągaj (nie googlaj)- to, że jesteś inteligentny/inteligentna (na podstawie tytułu wiesz już  ile tych sposobów jest)  – nie znaczy, że wszystkie możliwe sposoby stosujesz.

Uwaga: wyniki mogą być różne w stosunku do różnych osób: inne wobec matki, inne wobec żony, inne wobec kochanki/kochanka, jeszcze inne wobec córki. Sugeruję, aby na raz przyglądać się tylko jednej ważnej relacji. Zawsze możesz „przerobić temat” ponownie pod kątem relacji z inną osobą.

Dla Ciebie to pytanie jest łatwe? Brawo. Może to oznaczać, że już się nad tym zastanawiałeś/ zastanawiałaś. Może nawet potrafisz nazwać te 5 języków miłości. Ale nawet jeśli tak jest – spróbuj uczciwie ustalić, które z tych języków naprawdę stosujesz w praktyce.

Masz już swoją listę? Czytaj dalej. Nie masz?. Oczywiście nie mogę Ci zabronić dalszego czytania. Jednak bez swojej listy możesz zyskać znacznie mniej – przerobisz tylko trochę teorii. A masz szansę na wdrożenie zmian praktyce. Ale to Ty decydujesz.

Język słowa

Chyba najczęściej kojarzony z wyrażaniem miłości. Zawiera też słowa podziwu, wsparcia, itp. Jednak jest to język niekoniecznie najczęściej używany. Powszechna opinia głosi, że mężczyźni używają tego języka zbyt rzadko. Choć z drugiej strony, uważa się też, że mężczyźni generalnie mówią mniej niż kobiety.

A jakie są Twoje przekonania w tym zakresie?

Język dotyku

Też powszechnie rozpoznawany i stosowany. Od najprostszych gestów typu dotyk, uścisk rąk poprzez bardziej intymne jak obejmowanie się, pocałunki aż do tych najbardziej intymnych.

Jak bardzo lubisz okazywać miłość w ten sposób? Jak bardzo irytuje Cię, gdy druga strona publicznie okazuje Ci miłość tym językiem?

Język prezentów

Moim zdaniem to ostatni z powszechnie rozpoznawanych języków miłości. Dość często słyszę, że to mężczyźni częściej dają prezenty (a przynajmniej powinni).

A Ty: co tym myślisz?

Język pomocy

Pracuję na rzecz drugiej osoby. Przygotowuję posiłki, sprzątam w mieszkaniu, pomagam w zadaniach drugiej stroniy. Mimo, że dość często w praktyce takie zachowanie występuje –  to jednak stosunkowo rzadko jest (piszę o swoich obserwacjach) odbieranie jako przejaw miłości.

A jak Ty „masz” w tym zakresie? Dostrzegasz, gdy inni okazują Ci miłość w ten sposób? A gdy sam/a pomagasz to myślisz o tym, że jest to wyraz Twojej miłości?

Język czasu

Oferuję swój czas do dyspozycji innej osoby. Jestem w danej chwili tylko dla Niej/Niego. Nie oglądam telewizji, nie sprawdzam maili, itd. Niekoniecznie coś mówię, nie dotykamy się, może nie mam prezentu, i nic specjalnego nie robię. Ale jestem z Nią/Nim.

Jak to jest u Ciebie? Często to robisz? Czy raczej „jesteś na pół gwizdka”: niby jesteście razem, ale Ty w ramach wspólnego czasu np. czytasz książkę?

Przyjrzyj się sobie

Dla każdego z pięciu języków miłości zrób sobie poniższe zestawienie.

Jak często danego języka używasz? Najpierw w  liczbach bezwzględnych, czyli ile razy dziennie (tygodniowo, miesięcznie) wyrażasz bliskiej osobie miłość w ten sposób.

Na koniec możesz zrobisz sobie zestawienie procentowe np. słowa 40%, dotyk 30%, prezent 15%, pomoc 10%, czas 5%.

Zastanów się, teraz czy taki rozkład Cię zadowala? Ale jeszcze nie planuj żadnej zmiany  Nie przejmuj się, jeśli okaże się, że masz dwa preferowane języki, a pozostałe są rzadko używane – to dosyć częsta sytuacja.

Jeśli znasz język angielski możesz też sobie zrobić test http://www.5lovelanguages.com/profile/, a następnie porównać wyniki testu ze swoimi zapiskami.

Uwaga: gdyby się okazało, że są duże rozbieżności pomiędzy Twoim zapiskami, a wynikami testu może to oznaczać iż „co innego robisz, a czego innego chcesz”. Może chwilę się nad tym zastanowisz?

Jeszcze nie koniec🙂

A teraz odpowiedz sobie na pytanie: jak „ma” (Twoim zdaniem) ta druga strona? Jak jej języki różnią się od Twoich? Widzisz już np, że ta druga strona okazywała Ci miłość, ale Ty tego nie dostrzegałeś/łaś bo to nie był żaden z Twoich ulubionych  języków?

Może o tym z Nią/Nim porozmawiasz? Podzielisz się swoimi wynikami? Namówisz do podobnego ćwiczenia?

Chcesz wiedzieć więcej?

Temat Cię zainteresował? Chcesz go jeszcze pogłębić? Przeczytaj książkę Garego Chapmana „5 języków miłości”.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *