Bezsenność

Bezsenność
Bezsenność to problem, który dotyczy coraz większej liczby osób. Bardzo często jej przyczyną jest stres. Z bezsennością spowodowaną stresem daje się walczyć. Dzielę się swoimi sposobami na szybkie rozwiązywanie pojedynczych incydentów bezsenności. Ale też nawiązuję do "pracy u podstaw" pozwalającej na zminimalizowania ryzyka nawrotów bezsenności (stresu).

Jednym z objawów stresu może być bezsenność. Długotrwała deprywacja snu może doprowadzić do istotnego upośledzenia funkcjonowania: rozkojarzenia, kłopotów z koncentracją i wydajnością pracy. W końcowej fazie nawet do urojeń. Rzecz jasna, nie tylko stres może być przyczyną bezsenności. W tym tekście nie będę się zajmować wyliczaniem przyczyn bezsenności. Zdradzam sposoby na to, aby z bezsennością jak najszybciej się uporać.

Bezsenność. Kłopoty z zaśnięciem

Jeśli Twoim problemem jest kłopot z zaśnięciem to liczenie baranów jest mało efektywną metodą rozwiązania tego problemu. Owszem, możesz próbować tej techniki przez jakiś czas – raczej nie dłużej niż godzinę. Jeśli nie skutkuje – warto wstać i zacząć coś robić. Istotne jest, aby było to zajęcie dość nudne. Jeśli zaangażujesz się w oglądanie filmu akcji lub w grę strzelankę – to raczej się pobudzisz niż nakłonisz umysł do snu. Proponuję zająć się czymś, co jest warte zrobienia, ale nie jest pobudzające. Myślę, że każdy ma jakieś sprawy do uporządkowania, które nie wymagają wielkiej uwagi, ale są czasochłonne. Zazwyczaj takie nudne zadania ciągle odkładamy i zajmujemy się czymś bardziej istotnym.

Na kłopoty z zaśnięciem polecam nudne zadania. Masz dwie możliwości:

  • zadanie szybko Cię znuży i zaśniesz – i o to chodzi
  • zadanie znuży Cię trochę później – wtedy przynajmniej część nudnego zadania będzie wykonana. A to podnosi nastrój i ułatwia zaśnięcie

W moim przypadku metoda zawsze (wcześniej lub później) działa. Na wszelki wypadek zawsze mam swoją listę zaległych spraw do uporządkowania. To mnie chroni przed kłopotem: i co ja mam teraz robić?

Bezsenność. Pobudki w środku nocy

Zdarza Ci się budzić w środku nocy? Jeśli tak: przypomnij sobie jaka myśl Cię wtedy nurtuje. W przypadku długotrwałego stresu jest to najczęściej ciągle ta sama myśl. Stresująca myśl. Prawdopodobnie związana z czymś czego się obawiasz. Zacznijmy od stwierdzenie trywialnego: to, że się czymś martwisz wcale sytuacji nie poprawia, a ją wręcz pogarsza. Jeśli to wiesz, a mimo to wchodzisz w zamartwianie się, to jesteś marionetką. W tekście jesteś marionetką piszę m. in. o metodzie Ricka Carsona na opróżnienie głowy z natrętnych myśli. To jest Twoje podstawowe zadanie w takiej sytuacji. Jeśli już głowę z takich myśli opróżnisz: przechodzisz do punktu Bezsenność. Kłopoty z zaśnięciem (punkt wcześniej).

Uwaga: Opróżnianie głowy z toksycznych myśli nie ma nic wspólnego z ignorowaniem rzeczywistego problemu. Ale czym innym jest rozważanie różnych wariantów rozwiązania problemu. A czym innym jest martwienie się, że problemu nie da się rozwiązać.

Jak zapobiegać bezsenności

Lepiej zapobiegać niż leczyć. Czyli łatwiej jest nie dopuszczać do bezsenności niż z nią potem walczyć. Proponuję Ci zapoznanie się z tekstem ile snu potrzebujemy?, gdzie opisuję sposób na sprawdzenie ile snu naprawdę potrzebujesz. Moje doświadczenie wskazuje, że większość z nas sypia nieregularnie i śpi za mało. A to, długofalowo, owocuje… bezsennością.

Stres łatwiej Cię zżera, gdy jesteś przemęczony, za mało sypiasz, źle się odżywiasz, zbyt mało odpoczywasz. Chcesz coś z tym zrobić? Zajrzyj do tekstu idealny tydzień, w którym proponuję zaprojektowanie swojego idealnego tygodnia. Z wzięciem pod uwagę rzeczy najważniejszych najpierw, a mnie ważnych dopiero potem:).

Może masz problem np. z (odziedziczonym po rodzicach, czy opiekunach) sposobem funkcjonowania, w którym najpierw wyszukujesz zagrożenia? Taki sposób jest mniej efektywny niż ten, w którym najpierw dostrzegasz dobre strony danej sytuacji, a potem zajmujesz się zaadresowaniem problemów. Nastawienie umysłu można zmienić. Zajrzyj do tekstu: szczęście to osiąganie sukcesów?, w którym znajdziesz link do wystąpienia Shawna Achora z m.in. danymi liczbowymi.

Trzymam za Ciebie kciuki, aby mój sposób na bezsenność Ci pomógł. Ale nie dowiemy się, czy pomógł, jeśli go nie zastosujesz. Kiedy zaczniesz? A jak już stwierdzisz, że działa metoda ad hoc to może też wprowadzisz zmiany długofalowe? I Twoja bezsenność (oraz permanentny stres) pozostanie tylko wspomnieniem?

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *