Chwalić się?

Chwalić się

Wolisz gdy chwalą Cię inni, czy gdy Ty się chwalisz? Chwalić się samemu to trochę niedojrzałe? Ale czy dajesz innym szansę, aby Cię pochwalili? Np. czy zwracasz uwagę za co Cię chwalą? Wyciągasz wnioski na temat systemu wartości osoby chwalącej? A gdy chwalą Cię za coś co dla Ciebie nie jest ważne? Albo pomijają sprawy ważniejsze? Zmienia to postać rzeczy? Jak wtedy reagujesz? Dajesz poznać, że to dla Ciebie mało istotne? Opowiadasz o ważnym dla Ciebie osiągnięciu?

Chwalić się? Anegdota o wizycie teściów

Czasy socjalizmu. Młode małżeństwo na swoim. Przyjeżdżają rodzice dziewczyny. Trochę niezręczna sytuacja. Bo nie byli zaproszeni na ślub. Nie spotkali dotąd zięcia. Więc zięć pokazuje kawalerkę:

Dopiero skończyliśmy studia i już mamy swoje mieszkanie. Pokój z aneksem kuchennym. Łazienka plus WC. Tzn. nie trzeba wychodzić za potrzebą. Tylko wodę trzeba spuszczać. W pokoju mamy wersalkę. W dzień można na niej siedzieć, a na noc się rozkłada. Mamy też telewizor. Na razie czarno-biały. Można oglądać ruchome obrazy. Czasem całe zmyślone historie pokazują.

Teściowie towarzyszą w obchodzie. Słuchają. Nic nie mówią. W końcu pan domu pyta:

Przydałby się wam telewizor, co? Nie byłoby nudno wieczorami.

Na to, dość flegmatycznie, teść:

Mamy telewizor. Kolorowy, tranzystorowy, japoński.

Morały

Chwalić się? Ale najpierw sprawdzać, czy wiesz z kim masz do czynienia. Przecież, w powyższej anegdotce, pan domu prawdopodobnie założył, że teściowe żyją na wsi zabitej dechamiTo czym się chwalisz, dużo mówi o Tobie. Bohater anegdoty chciał teściom zaimponować. Ale zaimponować tym co ma.

Można dyskutować, czy nasz bohater rzeczywiście bardziej sobie cenił mieć niż być. Przecież jest możliwe, że kolegom ze studiów chwalił się swoją wiedzą? Ale teściom pokazywał tylko mieć. Wybór mógł wynikać z tego jak zaszufladkował teściów. Z drugiej strony:  szufladkowanie mówi więcej o osobie szufladkującej niż o zaszufladkowanej.

Więcej o mechanizmie szufladkowania  w tekście: Ocenianie innych, cz.1. A o standardowej reakcji na zaszufladkowanie w tekście: Ocenianie innych, cz.2.

Co można było zrobić zamiast chwalić się?

Przecież, zamiast chwalić się, można było zacząć od poznania teściów bliżej. Np. pozwolić im opowiedzieć o sobie. Żeby zobaczyć co dla nich jest ważne. A może teściowie sami pochwaliliby naszego bohatera. Wtedy dałoby się zobaczyć jakimi wartościami się kierują.

Naszemu bohaterowi zależało na zrobieniu na teściach dobrego wrażenia. Ale nie dał sobie szansy, aby ich poznać. Bo z góry wiedział czym może wzbudzić ich szacunek.

O jakich sukcesach Ty opowiadasz?

Dostosowujesz swój komunikat do odbiorcy? Innymi sukcesami chwalisz się przed rodziną, a innymi przed przyjaciółmi? Skąd się wzięło takie podejście? Jak bardzo zależy Ci na akceptacji innych?

Ty wszystkim opowiadasz to samo? Jest to zgodne z Twoimi wartościami? Z którymi? Głoszonymi, wyznawanymi, czy realizowanymi? Patrz:  Odkrywanie wartości.

Zostaw komentarz

*

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.