Co robi coach?

Co robi coach

Właśnie! Skoro coach nie musi mieć wiedzy merytorycznej i nawet nie powinien doradzać. Na czym polega jego wkład w sukces Klienta?

Dobry coach robi wiele dobrych rzeczy:) Poniżej moja osobista klasyfikacja wkładu coacha w sukces Klienta.

Po zerowe🙂

Coach wierzy w Klienta. Uważa, że Klient potrafi sam rozwiązać problem, przed którym stanął. Klient jest dorosły, inteligentny, sprawczy.

A jeśli coach nie wierzy, że Klient da radę? Wtedy nie podejmuje się coachowania tej osoby.

Po pierwsze

Coach daje uznanie! Słucha, wyciąga wnioski. Podkreśla osiągnięcia, nazywa istotne cechy Klienta. Nie musi uzasadniać dlaczego tak uważa. Ale mówi tylko to, w co sam wierzy. W ten sposób Klient buduje/umacnia swoje poczucie wartości i sprawczości.

Po drugie

Motywuje. Tworzy, a potem zwiększa napięcie pomiędzy stanem obecnym, a stanem docelowym.

Po trzecie

Daje swoją pełną obecność i uważność. Jest w 100% dla Klienta. Odzwierciedla to, co Klient mówi. Parafrazuje, używa przenośni. Namawia Klienta do parafrazowania, używania przenośni. Dzięki temu, pomaga Klientowi lepiej zrozumieć siebie.

Po czwarte

Dąży do sedna. Zadaje trudne pytania. Dotyka aspektów i obszarów, które Klient pomija. Dociska, gdy Klient chce uciec. Dzięki temu, pozwala Klientowi zobaczyć ukryte motywy, szerszą perspektywę.

Uwaga: Dociskanie odbywa się tylko za zgodą Klienta. Na początku każdej sesji Klient mówi coachowi jaki dzisiaj coach ma dla Niego być.

Po piąte

Identyfikuje ograniczające Klienta przekonania. Np. pomaga zobaczyć w jaki sposób te przekonania Go ograniczają.

Po szóste

Wydobywa na powierzchnię wewnętrznego krytyka. Pokazuje destrukcyjną siłę takiego gremlina. Ale też pozwala się z nim zmierzyć.

Dygresja: Wszystkim, którzy już odkryli destrukcyjną siłę wewnętrznego krytyka polecam książkę Poskramianie swojego gremlina Ricka Carsona. Jest to jedna z niewielu książek, które szybko przeczytałem raz i natychmiast zacząłem (powoli i ze zrozumieniem) czytać po raz drugi. Jestem w trakcie wdrażania zmiany:) Coś nawet zaczęło już działać.

Dla znających język angielski pomocna może być też strona http://tamingyourgremlin.com/.

Po siódme

Pilnuje procesu. Popycha Klienta do podsumowań, podejmowania zobowiązań, rozliczania się z podjętych zobowiązań. W ten sposób uczy Klienta procesu. W konsekwencji: po zakończeniu pracy nad jednym tematem, przy kolejnym Klient może się coachować sam:) Więcej o self-coaching możesz przeczytać w teście: Self-coaching.

A co jest najistotniejsze dla Ciebie? Jak wyglądałaby Twoja klasyfikacja? A może brakuje tu czegoś istotnego?

Zostaw komentarz

*

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *