Jak pozbyć się złego nawyku?

Jak pozbyć się złego nawyku?

Nie wiesz jak pozbyć się złego nawyku? Masz za sobą wiele prób? Do tej pory nigdy to Ci się nie udało? A chcesz naprawdę z tym skończyć? Czy tylko chciałbyś? Proponuję Ci metodę, która może być bolesna, ale, stosowana konsekwentnie, zadziała. Jednocześnie dowiesz się więcej o sobie. Wiedza ta będzie oparta na faktach, a nie na wyobrażeniach.

Jak pozbyć się złego nawyku? W czym problem?

Głównie w tym, że jest automatyczny. Robisz coś bez świadomego udziału swojego umysłu -> Czy jesteś automatem? Rzecz jasna istnieje jakiś czynnik, który wyzwala Twoją automatyczną reakcję.  Często nie zdajemy sobie sprawy z tego co jest tym wyzwalaczem.

Jeśli umiesz ustalić co jest Twoim wyzwalaczem: polecam przepis Michała Pasterskiego http://michalpasterski.pl/2013/04/jak-pozbyc-sie-nawyku-w-tydzien/.

W czasie warsztatów o stresie, które prowadzę, część osób ma problem z odkryciem co u nich jest wyzwalaczem. Uważam, że wtedy przepis Michała Pasterskiego się nie sprawdzi. Jak pozbyć się złego nawyku w takiej sytuacji? Poszukując potrzeby, którą nawyk zaspokaja.

Jak pozbyć się złego nawyku? Co daje nawyk?

Uważa się, że nawyki (nawet te złe) zaspokajają jakąś Twoją potrzebę. Czasem nieuświadomioną. Pozbycie się nawyku jest dużo łatwiejsze, jeśli zamienisz zły nawyk na dobry, który zaspokaja tę samą potrzebę. Np. dla palaczy często tą nieuświadomioną potrzebą jest poświęcenie kilku minut dla siebie co pewien czas. Jeśli chcesz rzucić palenie: zastąp wychodzenie na papierosa wychodzeniem np. na  krótki spacer. Masz problem z odkryciem co to za potrzeba? Więc zaryzykuj. Postaw jakąś tezę: co Ci Twój nawyk daje? Znajdź zamiennik, który zaspokoi taką potrzebę. Testuj swoją hipotezę.

Dwa tygodnie

Problem z testowaniem polega na tym, że szybko spada motywacja. Trudno coś robić, gdy nie ma pewności, że metoda zadziała. Ja proponuję Ci dwutygodniowy sprawdzian. Dasz radę się zmotywować na dwa tygodnie, prawda?

Chodzi o to żeby przez te dwa tygodnie walczyć o siebie do krwi. Ale też żeby polegać na faktach. Jak? Mierząc dwa parametry:

  1. Czy rzeczywiście wykonujesz swój plan? -> Przepis na sukces
  2. Jaki on przynosi efekty? -> Jak wytrwać w postanowieniu?

Jak pozbyć się złego nawyku? Kij i marchewka

Pamiętaj o nagradzaniu się za każdy sukces. Oczywiście, nagroda powinna oddawać skalę sukcesu. Uważam też, że warto wprowadzić kijek za niewykonanie planu i za powrót do nawyku. Taka nauczka, np. bolesna darowizna na cele charytatywne, często dodaje motywacji. Konsekwentnie stosuj ją przez te dwa tygodnie.

Co dalej?

To zależy od wyniku.

Opcja 1. Okazało się, że nie trzymasz się planu. W konsekwencji: nie można się wypowiadać o tym, czy plan był dobry, czy nie. Ale już wiesz dlaczego poprzednie próby były nieskuteczne: nie trzymałaś się planu. W takiej sytuacji polecam Ci ->  Motywacja do pracy, do nauki.

Opcja 2. Okazało się, że trzymasz się planu. Zatem, masz dowód, że potrafisz postępować konsekwentnie. Warto się nagrodzić.

Podopcja 2a. Nie ma efektów. Prawdopodobnie trzeba przetestować inny zamiennik. Masz już jednak dowód, że umiesz to robić konsekwentnie. Tym razem będzie Ci łatwiej.

Podopcja 2b. Są efekty. Hurra! Przecież o to chodziło. Ale nie poprzestajesz na laurach tyko konsekwentnie dalej stosujesz swoją metodę aż zobaczysz, że zły nawyk całkowicie został wyeliminowany.

Trzymam za Ciebie kciuki.

 

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *