Jak przebaczać?

Co robisz, gdy spotka Cię krzywda? Odpłacasz „pięknym za nadobne”? Daje Ci to radość i spokój? Nie? I co wtedy robisz? Odpłacasz mocniej? A gdy druga strona odda? To Ty jeszcze mocniej? Do czego to prowadzi?

Mądry głupiemu ustępuje

Wybaczenie jest potrzebne Tobie, a nie “krzywdzicielowi”. Dlaczego? Gdy pielęgnujesz urazę to szkodzisz głównie sobie. Myśli typu: „jak on tak mógł postąpić”, „dlaczego to mnie spotkało”, „to niesprawiedliwe”, itp. budują w Tobie postawę skrzywdzonego lub nawet przegranego. Postawa skrzywdzonego często prowadzi do odwetu. Stąd się wzięło powiedzenie „od ofiary do kata jest bardzo blisko”. Gdy chcę oddać to tak „aby mu w pięty poszło”. Innymi słowy żeby go zabolało bardziej niż mnie. A ponieważ swój ból umiem odczuć, a bólu innej osoby – nie: przywalam z dużą siłą. W rezultacie to ja jestem katem, a mój ”krzywdziciel” staje się ofiarą.

Z kolei, postawa przegranego może się przerodzić w postawę ofiary. A to prowokuje innych do krzywdzenia. „Ofiara” nie odda.

Jak przebaczać?

Już  wiesz, że szybko. Ale konkretnie na czym ten proces polega? Proces wybaczenia to świadoma decyzja.  Ta decyzja nie musi być przekazana „krzywdzicielowi”.

 „Przebaczam” oznacza:

  • nie będę szukał odwetu

co nie oznacza, że nie mogę się domagać naprawienia krzywdy – jeśli „krzywdziciel” jest mi winien pieniądze mam prawo nadal domagać się zwrotu (choć wybaczyłem krzywdę)

  • nie będę nawet „krzywdzicielowi” źle życzył
  • nie będę mu „szargał opinii” opowiadając innym jak mnie skrzywdził

Przebaczenie nie oznacza:

  • zapomnienia o tym, co się stało

pamiętam, aby nie dać się ponownie skrzywdzić w ten sam sposób (uczę się na błędach)

  • ukrywania przed innymi tego wydarzenia, jeśli mogłoby to grozić, że zostaną skrzywdzeni

jeśli nasz wspólny znajomy pożyczył ode mnie pieniądze, a potem nie chce oddać – powinienem ostrzec moich przyjaciół, aby mu nie pożyczali

  • pojednania z krzywdzicielem

pojednanie może nastąpić, gdy „krzywdziciel” przeprosi (patrz: Umiesz przepraszać?), zaproponuje zadośćuczynienie i obieca, że więcej mnie nie skrzywdzi

  • powrotu do relacji sprzed krzywdy

z tą osobą będę szczególnie uważny w przyszłości – nawet po pojednaniu

Korzyści z przebaczania

Tak. To bardzo trudne. Ale cóż nam z robienia rzeczy łatwych? Jednak taka postawa da Ci wiele korzyści:

  • uniknięcie wejścia w rolę kata
  • radość z panowania nad swoimi emocjonalnymi odruchami
  • poczucie własnej siły moralnej – na zło odpowiesz dobrem
  • dajesz „krzywdzicielowi” szansę na przeproszenie (odwetem tego nie robisz)

 Jak przebaczać dawne krzywdy?

Tak samo jak niedawne. Jak najszybciej. Oczyszczaj swój umysł, nie dawaj się wciągać Twojemu wewnętrznemu krytykowi w powtarzające się dywagacji: „jak on mógł”. Co się stało to się nie odstanie. Im szybciej wybaczysz tym szybciej wrócisz do równowagi. Zrób to dla siebie.

Komu przebaczysz najpierw?

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *