Jak wyjść ze stresu?

Jak wyjść ze stresu
Jak wyjść ze stresu? Długo zabierałem się za napisanie takiego tekstu. Temat od dawna „chodził mi po głowie”. Coś mnie powstrzymywało. Mało wiesz, za mało doświadczyłeś żeby się mierzyć z tak potężnym tematem. Jak można o tym napisać używając 500 – 1000 słów? Przecież nikt nie chce sloganów. Ludzie oczekują wiedzy, przepisu, najlepiej szybkiego, prostego i skutecznego. A ty nie masz prostej recepty. Szeptał mi do ucha mój wewnętrzny krytyk. Co się stało, że jednak o tym piszę? Dzisiaj rano odszedł mój Przyjaciel. Ja też mam już bliżej niż dalej. I nie wierzę w istnienie prostej recepty na to jak wyjść ze stresu.

Permanentny stres

Nie ma nic złego w przeżywaniu chwilowego stresu. Więcej, dobrze jest przeżywać stres w ważnych chwilach, bo to mobilizuje organizm do ekstra wysiłku. Daje dodatkowe możliwości. Nie ma wtedy sensu myśleć o tym jak wyjść ze stresu.  O ile ten stres nie jest za duży… Więcej o zaletach stresu w tekście Siła agresji.

Nasz problem polega na tym, że żyjemy w ciągłym stresie. Przez większość czasu chcemy wykorzystywać “ekstra moce” naszego organizmu. Ale praktycznie nigdy nie „doładowujemy akumulatora”. Pobudzamy się nikotyną, kawą, napojami energetycznymi, słodyczami, czasem „dopalaczami”, czy lekami psychotropowymi, itp. Nie potrafimy wyjść ze stresu. Nie umiemy się prawdziwie relaksować. Przecież wieczorne czytanie gazet, oglądanie wiadomości, czy sensacyjnych filmów wcale nie obniża naszego poziomu stresu. O naturalnych sposobach „nieradzenia” sobie ze stresem -> 6 sposobów na cierpienie.

Jak wyjść ze stresu?

  1. Uświadom sobie, że Ty jesteś źródłem stresu.
  2. Przestań wpędzać się w stres – zmień sposób myślenia.
  3. Zmień sposób funkcjonowania – zmieniaj styl życia.

Ty jesteś źródłem stresu

Przez długie lata sądziłem, że to inni wpędzają mnie w stres. Szef, który żąda raportu „na wczoraj”. Albo okoliczności, bo – gdy się spieszę – zaczęło padać i wszyscy jadą dużo wolniej. Gdy zrozumiałem, że istotą stresu jest lęk (emocja) – pogodziłem się z myślą, że sam za niego odpowiadam. Przecież moje emocje to mój problem. Ale to znaczy też, że mogę wyjść ze stresu.

Co powoduje, że prośba szefa o raport „na wczoraj” jest stresująca? Boję się, że w pośpiechu popełnię jakiś błąd. Albo, że dostarczę raport za późno. Tak, czy owak będzie źle. Co robić? Pociągnąć wątek dalej. Co to znaczy, że „będzie źle”? Szef będzie niezadowolony. I co z tego? W konsekwencji, szef może mnie wyrzucić z pracy. Ale co z tego? Jak to „co z tego”? Utrata pracy to nieszczęście. Przyjrzyjmy się temu: jeśli szef wyrzuca Cię z pracy za coś, co nie jest Twoją winą to, czy przypadkiem nie oddaje Ci przysługi? Przecież taka decyzja to przejaw głupoty szefa. Lepiej rozstać się z głupim szefem wcześniej niż później. Ale Twój szef nie jest głupi? To Cię nie zwolni. Przecież rozsądny szef wie, że „raporty na wczoraj” są stresujące. Ale wie także, że dobrych pracowników trzeba szanować. Innymi słowy: nie ma się czego bać.

Łatwiej powiedzieć niż zrobić? Wiem. Dlatego też mamy punkt drugi.

Chcesz wyjść ze stresu? Zmień myślenie

Sposób patrzenia na świat determinuje nasze oceny. Shawn Achor twierdzi, że gdyby wiedział wszystko o Twojej sytuacji zewnętrznej miałby tylko 10% szans na odgadnięcie, czy jesteś szczęśliwa. 90% zależy do sposobu postrzegania świata. Czy najpierw widzisz zagrożenia? Czy możliwości? Przecież to bardzo istotna różnica.

Czy można coś z tym zrobić? Można. Jednak zazwyczaj potrzeba czasu, aby zobaczyć efekty. Zajrzyj do tekstów: Szczęście to osiąganie sukcesów?  i Dobre myśli.

Styl życia

Moim zdaniem, bez zmiany myślenia – nie ma szans na zmianę stylu życia. Na czym ma polegać zmiana stylu życia? Na prawdziwym dbaniu o siebie. Np. nie na uleganiu swoim wszystkim zachciankom, ale na świadomym dbaniu o swoje długofalowe dobro -> żyjesz w zgodzie z sobą? . Zadbaj o odpowiednią ilość snu codziennie -> ile snu potrzebujemy?  O właściwą jakość i ilość czasu przeznaczonego na odpoczynek. Pamiętaj o regularnym i właściwym odżywianiu się -> idealny tydzień.

Jak wyjść ze stresu? Od czego zacząć?

Weź odpowiedzialność za swój stres. I zacznij nad nim panować. Tzn. nie pozwalaj, aby stres panował nad Tobą. Zacznij od razu. Im dłużej zwlekasz tym mniejsze masz szanse, że się za to zabierzesz -> prawo malejącej intencji.

Okazuj sobie cierpliwość i wyrozumiałość. Oczekuj postępu – nie ideału. Wtedy postępy przychodzą szybciej.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *