Jakie role odgrywam?

Jakie role odgrywam?
Nie zawsze wiem jakie role odgrywam. Jak to możliwe? Bo to nie ja swoją rolę wybieram. Rolę "przydziela mi" grupa, z którą jestem w interakcji. Najciekawsze jest to, że dość szybko się z taką rolą godzę. Myślisz, że w Twoim przypadku jest inaczej? Sprawdź.

Noszę maski

Jakie role odgrywam? Nie mam teraz na myśli masek jakie nakładam, przy różnych okazjach, aby „nie odkryć się”. Żeby zaprezentować się kimś, za kogo ja chciałbym, aby mnie inni uważali. Tak, oczywiście, najczęściej zakładam maskę, która ma pokazać mnie lepszego niż jestem w rzeczywistości. Ale, wbrew pozorom, nie zawsze. Czasem świadomie udaję kogoś gorszego niż jestem naprawdę. Ty tak nie robisz? Na pewno? Zastanów się jeszcze raz. Może coś znajdziesz. Nadal nic? Przeczytaj tekst: Ocenianie innych, cz. 2.

I co? Nigdy nie zdarzyło Ci się, że osobie, która Cię źle oceniła pokazałaś iż potrafisz być jeszcze gorsza?

Wracając do niniejszego tekstu – nie dotyczy on masek, ale ról.

Jakie role odgrywam? Role życiowe

Dla uściślenia: nie chodzi o role życiowe. Każdy z nas, czy chce, czy nie, pełni w życiu różne role: np. syna, ojca, brata, męża, pracownika, tenisisty, Polaka, podróżnika, blogera, itp. Część z nich to role przydzielone nam przez życie. Np. nie miałem wpływu na to, że jestem czyimś synem i jednocześnie czyimś bratem, ani na to, że urodziłem się Polakiem. Inne role są związane z moimi wyborami: mąż, podróżnik, bloger. Niektóre mają trochę tego i tego, np. pracownik: niekoniecznie lubię pracować, ale to gdzie pracuję to był w jakiejś mierze mój wybór.

Ale tymi rolami też się w tym tekście nie zajmuję. A są jakieś inne?

Powtarzalne role w różnych środowiskach

Zwracam uwagę na pewien socjologiczny zestaw ról, które są obsadzane w każdym środowisku, w każdej społeczności, w każdej rodzinie, każdym zespole, w każdej grupie. Innymi słowy, niezależnie od tego z jakim środowiskiem mamy do czynienia to te role się tam pojawią. I bardzo szybko zostaną obsadzone. O niektóre z ról może się toczyć walka (i nie tylko w trakcie formowania nowego zespołu), a w przypadku innych walka może się toczyć o to, aby kto inny „dostał” nielubianą rolę.

Teza: podobnie jak w przypadku ról życiowych, czy chcesz, czy nie, ale odgrywasz (w tym samym czasie) różne role w różnych środowiskach.

Ciekawostka polega na tym, że są to, ściśle określone role, powtarzalne w każdym środowisku, każdym zespole. Jakie? Według Jacka Fedorowicza (którego książki „W zasadzie tak” oraz „W zasadzie ciąg dalszy” szczerze polecam) te role to (o ile dobrze pamiętam): Przywódca Stada, Szara Eminencja, Trefniś/Błazen, Czarny Charakter i Gapcio.

jakie role odgrywam? Kto mi je przydziela?

Ogólnie rzecz biorąc przydział ról odbywa się dla większości uczestników w sposób podświadomy. Tzw. dynamika zespołu powoduje, że po pewnym czasie  role są rozdzielone choć najczęściej nikt ich oficjalnie nie przydzielał, ani nawet ich nie nazywał. Tak. W tych środowiskach, w których już jesteś od dłuższego czasu, role zostały rozdzielone. Na początku często trwała krótka walka o to kto będzie Przywódcą Stada, czasem również o to kto będzie lepszym Trefnisiem (np. kto opowiada lepsze dowcipy). Prawie nigdy nie ma walki o to kto zostanie Czarnym Charakterem, ale jest walka, aby nim nie zostać. Niektórzy uciekają przed rolą Czarnego Charakteru w rolę Gapcia.

Jacek Fedorowicz twierdzi, że w tym samym czasie w różnych środowiskach pełnił różne role. W dodatku żadna z ról nie została mu oszczędzona. A więc był Przywódcą Stada w jednym środowisku, Szarą Eminencją w innym, Trefnisiem w trzecim, Gapciem w czwartym i Czarnym Charakterem w piątym.

Konsekwencje

Czy przydział ról ma jakieś konsekwencje? Ma. Bardzo poważne. Zdanie Przywódcy Stada najczęściej bywa decydujące, wszyscy go słuchają. Szara Eminencja musi zdobywać posłuch poprzez wpływanie na Przywódcę Stada i innych w rozmowach kuluarowych. Trefnisia nikt nie traktuje poważnie, ale wiele mu uchodzi. Gapciem grupa się opiekuje. A Czarny Charakter jest prześladowany. I ten podział ról jest tak istotny i traktowany jako coś naturalnego, że  te same zachowania różnych osób wywołują różne reakcje grupy. Np. Gapcio rozlał kawę – wszyscy się  uśmiechają: „przecież to „Gapcio/Niezdara – zaraz sprzątniemy i opatrzymy Gapcia, bo się pewnie oparzył”. Kawę rozlał Czarny Charakter – grupa jest wściekła: „zrobił to specjalnie – niech natychmiast sprzątnie”. Przywódca Stada powiedział „Idziemy do lasu”: wszyscy wstają i idą. Trefniś mówi „Idziemy do lasu” – wszyscy wybuchają śmiechem: „Kto i po jaką cholerę chciałby iść do lasu?”

Jest nawet jeszcze gorzej. Jakie role odgrywam? Podświadomie akceptuję rolę jak mam w danej grupie. Będąc Trefnisiem nie silę się na zdobywanie władzy, ale bardzo się staram grupę rozbawiać. Przygotowuję nowe dowcipy do opowiadania, rzucam dowcipne komentarze, itp. Jako Gapcio wiele rzeczy sobie odpuszczam – grupa się o mnie zatroszczy. Nie pamiętam więc kiedy i gdzie się spotkamy i wiele razy pytam o to samo. Zapominam, gdy mnie o coś proszą, za to sam proszę o wiele przysług i nikt mi nie odmawia. Jako Czarny Charakter nawet nie próbuję zachowań, które miałyby pokazać, że nie jestem Czarnym Charakterem: mam przekonanie, że grupa i tak znalazłaby interpretację mojego zachowania potwierdzającą ich tezę iż zasługuję na miano Czarnego Charakteru.

A kim Ty chcesz być?

Proponuję Ci ćwiczenie. Jaką rolę chcesz dostawać? Masz już swój typ? OK. A teraz zastanów się, czy o tę rolę rzeczywiście zabiegasz? Tak? A jak to robisz? I jaka jest skuteczność Twojej metody?

Jakie role odgrywasz w środowiskach, w których przebywasz? Wiesz już? Których ról nie lubisz? W jakich środowiskach je odgrywasz? Czy coś z tym zrobisz? Co to będzie?

A może przyjrzysz się osobom, które dostały rolę Czarnego Charakteru? Lubisz je? Czy potrafisz na nie spojrzeć pomijając ich rolę? Jak je teraz widzisz? A co z Gapciami, Szarymi Eminencjami?

Moje doświadczenie jest takie, że raczej nie zabiegam o rolę Szefa – wolę Szarą Eminencję. Jednak często dostaję (wybieram?) rolę Trefnisia. Gapcio bardzo mnie irytuje. A Czarnego Charakteru unikam.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *