Spontaniczny, czy wyrachowany?

Spontaniczny
Spontaniczność ma "dobra prasę". Przeciwstawiana "wyrachowaniu" - nawet jeszcze lepszą. Ale, czy przypadkiem, nie jest to reklama, która nie mówi całej prawdy? A nawet kłamie?

Spontaniczny, czy wyrachowany? Odpowiedź jest oczywista, prawda? Nikt nie lubi ludzi wyrachowanych. Mamy pozytywne skojarzenia związane ze słowem ?spontaniczny?. I źle się nam kojarzy słowo ?wyrachowany?. Spontaniczny – tak myślimy –  to ktoś kto zachowuje się jak dziecko: jest bezpośredni, otwarty, niczego nie ukrywa. Innymi słowy: godny zaufania. Wyrachowany ?rachuje?, czyli wylicza. Wylicza jakie zachowanie mu się opłaci. Czyli ktoś interesowny. Chciwy. Zgadzasz się z tymi opisami?

Być bardziej spontaniczny?

Zastanówmy się, co może oznaczać bycie w 100% spontaniczną. Tak naprawdę, będzie to oznaczać działanie pod wpływem impulsu. Zawsze i wszędzie. Jak często przychodzą Ci do głowy różne myśli? Bardzo często? To norma. Część z nich to impulsy do działania lub powiedzenia czegoś. Wyobraź sobie, że ulegasz każdemu takiemu impulsowi. Fajnie byłoby być teraz w jakimś ciepłym miejscu. Biegniesz i kupujesz bilet do Kenii. Ale wylot jest dopiero jutro. Wracasz do domu. Po drodze widzisz jak ludzie jedzą lody. Zatrzymujesz się i idziesz na lody. W lodziarni ktoś się przed Ciebie wpycha. Co za cham. Spontanicznie dajesz mu w mordę. Przyjeżdża niezbyt lotny policjant i wypytuje kulawą polszczyzną. Powinien Pan popracować nad swoją polszczyzną – zwracasz mu spontanicznie uwagę.  Trafiasz do aresztu na 48 godzin. Tam dostajesz łomot od menela, któremu powiedziałaś, że sam jest sobie winien. Itd.

Spontaniczny ? definicja słownikowa

Według Słownika Języka Polskiego PWN. Spontaniczny

  • będący odruchową, nieprzemyślaną wcześniej reakcją na coś
  • reagujący odruchowo i emocjonalnie

Tak. Spontaniczna reakcja to reakcja odruchowa, nieprzemyślana. Bezmyślna? Odruch oznacza reakcję automatyczną. Jesteś zadowolony ze wszystkich swoich automatycznych reakcji? Możesz być spontaniczna. Moje doświadczenie pokazuje, że ogromna większość osób ma automatyzmy (zbudowane w dzieciństwie), które im nie służą. Nie służą również osobom z ich otoczenia. Taka spontaniczność po prostu szkodzi.

Ale po co  to myślenie? Przecież ono zabija spontaniczność. Czyli, co zabija? Zabija działanie pod wpływem emocji. Gdyby nasz bohater z lodziarni przemyślał swoją odruchową reakcję na wpychającego się bez kolejki ? pewnie by go nie uderzył. Reakcja była nieadekwatna do przewinienia. Dlaczego? Bo nasz mózg ssaka (zarządzający emocjami) zna tylko 3 reakcje: atakować, uciekać, zastygnąć w bezruchu (podlizywać się). Jest jeszcze gorzej: tenże mózg ssaka każdą sytuację, która wywołuje niekochane emocje interpretuje jako zagrożenie życia. O tym jak bardzo błahe wydarzenia mogą zostać zinterpretowane przez Twój mózg ssaka jako zagrożenie już pisałem: 3 przyczyny zdenerwowania oraz inne 3 przyczyny zdenerwowania.

Spontaniczny, czyli reagujący jak zwierzę?

Spontaniczny to reagujący emocjonalnie. Czy chcesz oddać swoje losy we władanie swoich emocji? We władanie ssaka? Wprawdzie ssaka w Tobie. Ale jednak ssaka. Nie człowieka.

Tak. Małe dziecko zachowuje się jak zwierzak. Chcę. Tu i teraz. To jest najczęstszy komunikat dziecka. Ale otoczenie nie zawsze daje dziecku to czego ono chce. Dla jego dobra. A kiedy mu daje? Gdy oceni (wyrachowanie!?), że to dziecku nie zaszkodzi. Albo, że wprawdzie (niewiele) zaszkodzi, ale czegoś na przyszłość nauczy.

Więc nigdy nie mogę być spontaniczna?

To jest trochę pytanie o Twoje automatyczne reakcje. W sytuacjach, o których wiesz, że Twoje automatyzmy Ci służą ? bądź spontaniczny. Tam, gdzie Ci nie służą ? nie.

Ale to oznacza zawsze ocenę tego, co mi proponują moje emocje! Dokładnie. To bywa trudne – trzeba stale monitorować stan swoich emocji. Sprawdzać, co Ci podpowiadają. I decydować. Ty: dorosła osoba, ze swoim mózgiem naczelnych ? decydujesz jak postąpić. Możesz zdecydować, że będziesz spontaniczna, czyli zachować się tak jak Ci podpowiedziały emocje.

Że reakcja po przemyśleniu to już nie będzie spontan? Jeśli tak stawiasz sprawę. Ja wolę być 10 sekund wyrachowanym niż całe życie kaleką. Przy impulsie, aby skoczyć na główkę z mostu – nie idę na spontan.

Dygresja: Być może to właśnie Ci, którzy nie potrafią monitorować swoich emocji tak gloryfikują spontaniczność. W ten sposób usprawiedliwiając swoje ograniczenia.

Kto może być spontaniczny?

Dziecko może. Bo ktoś się nim opiekuje. Jeśli chcesz być całe życie jak dziecko ? znajdź kogoś kto się Tobą będzie opiekował. I czasem Ci czegoś zabroni lub zadziała, abyś czego głupiego (pod wpływem emocji, odruchu) nie zrobił.

Według mojej definicji: spontaniczność to pójście za pierwszym odruchem. Nawet, jeśli to pójście poprzedza 10 sekundowy namysł (świadoma decyzja). W tym sensie: dość często (choć nie zawsze)  jestem spontaniczny.

Intuicja, a spontaniczność

A jeśli ktoś ma dobrą intuicję? Uważam, że intuicja bierze się z doświadczenia. Sam namawiam swoich klientów, aby zapisywali sobie intuicyjną decyzję, którą podjęliby teraz, gdyby musieli. Potem zachęcam do zbierania danych, analizy i podjęcia decyzji opartej na faktach. Wreszcie, proponuję porównanie decyzji intuicyjnej (spontanicznej) z decyzją racjonalną. Jeśli bardzo często są one identyczne ? można zaryzykować większe zaufanie do swojej intuicji (spontaniczności).

Uwaga: Mam przekonanie, że nie ma osób, które zawsze mają trafną intuicję (nawet w dobrze znanych sobie sytuacjach). Więcej o intuicji napisałem w tekście: ufasz swoim przeczuciom? powołując się na Malcolma Gladwella i jego Błysk. Potęga przeczucia.  W wymienionym kontekście: zaufanie do swojej intuicji (spontaniczności) jest zawsze pewnym ryzykiem. Czy je podejmiesz zależy od Ciebie. Ja sugeruję, aby rachować (zbierać rzeczywiste dane): jak trafne są Twoje spontaniczne decyzje?

Komentarze

  1. Fajny i cenny tekst. Teraz rozumiem postawy niektórych osób, które są jak dziecię przez całe życie. I mają odpowiednie osoby obok, które są dla nich podpora lub zabezpieczeniem. Kiedy tej osoby zabraknie – bardzo trudno im żyć.
    Tekst do przemyślenia…. Na pewno

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *