Strefa komfortu cz. 2

Zamiast dwóch tygodni upłynął miesiąc od poprzedniego artykułu o opuszczaniu strefy komfortu. „Winne” są publikacje dla Productive! Magazine oraz dla Mensis.pl oraz święto w ostatni piątek. Ale pamiętam o swojej obietnicy:).

Poprzednio pisałem o opuszczaniu strefy komfortu z czysto racjonalnego punktu widzenia. Postawiłem tezę, że opuszczanie strefy komfortu nie powinno być celem samym w sobie. Sens ma wtedy, gdy jest to szczególnie dla mnie ważne lub jest to niezbędne.

OK. Nie rzucam się, aby zmienić w sobie wszystko cokolwiek mi się nie podoba. Jednak odkrywam coś nad czym powinienem popracować. I/lub podobnie uważa mój szef, moi znajomi, moja rodzina. Osoby ważne dla mnie. Jakich emocji mogę się spodziewać?

Wspomniałem już poprzednio, że opuszczenie strefy komfortu… jest niekomfortowe. Będzie trudno. Będą porażki w na tej drodze. Na początku będzie gorzej niż było dawniej, bo nowych umiejętności jeszcze nie nabyłem, a starymi metodami już się nie chcę posługiwać.  Ta „niekomfortowość” to jedna z emocji. Często towarzyszą jej też zaniepokojenie, strach, niepewność, frustracja, rozczarowanie, smutek, poczucie zagubienia, stres. Można jeszcze wymienić sporą listę… „niekochanych” emocji. Wszystkie te emocje będą mnie osłabiać, demotywować, utrudniać osiągnięcie sukcesu. Jeśli myślę, że dam radę je ignorować … to najpewniej nie mam racji. To, że nie zdaję sobie sprawy jak emocje na mnie wpływają nie jest dowodem, że one rzeczywiście na mnie nie wpływają. Czyli co: poddać się na starcie? Nie. Ale dobrze się przygotować przed rozpoczęciem pracy żeby zwiększyć prawdopodobieństwo sukcesu.

Motywacja

Dobrze się przygotowuję przed przystąpieniem do pracy. Zarówno merytorycznie: co chcę osiągnąć? Co powoduje, że jest to dla mnie ważne? Co zyskam, gdy zmiana, o którą mi chodzi nastąpi? Jak i emocjonalnie: jakie uczucia się pojawią, gdy już osiągnę sukces? Klasyczna technika: podróż w przyszłość żeby zobaczyć siebie odmienionego i wszystkie konsekwencje tej zmiany.

Kluczem do ostatecznego sukcesu jest motywacja. Im ważniejsze jest dla mnie to nad czym chcę pracować, tym dłużej zniosę porażki na tej drodze. I wszystkie „niekochane” emocje, które tym porażkom będą towarzyszyć. I czy mi się to podoba, czy nie – najłatwiej się odwołać do motywacji poprzez emocje, których się spodziewam, gdy osiągnę to czego chcę.

Kontakt z emocjami i rozumienie ich źródła

Wiem już z doświadczenia, że gdy pracuję nad czymś czego dotąd nie umiałem to na początku mi się nie udaje. Pojawiają się porażki. Najczęściej porażkom towarzyszą „niekochane” emocje. I choć tego nie chcę, te emocje wpływają na moje samopoczucie i zachowanie. Jeśli nie będę świadomie obserwował jakie emocje się pojawiły oraz co jest ich źródłem – zauważę tylko efekty w postaci mojego zachowania, którego u siebie nie lubię lub wręcz nie akceptuję. I dopiero po jakimś czasie zauważę, że wszystkie te nielubiane zachowania towarzyszą mi od czasu, gdy zacząłem pracować nad zmianą. A wcześniej mogę całkowicie stracić motywację. Za dużo to wszystko mnie i moich bliskich kosztuje, za dużo złych zachowań towarzyszy mojej pracy nad sobą. Widzę zbyt dużo elementów do zmiany – bo przecież oprócz tego nad czym pracuję, widzę też te nielubiane/nieakceptowane zachowania z innych obszarów. Chyba nie dam rady.

Natomiast, gdy jestem świadom iż moja złość (lub inna emocja) wzięła się z kolejnej porażki przy próbie wprowadzenia zmiany – mogę z tą złością coś zrobić. Mogę ją głośno nazwać. Mogę o niej powiedzieć moim bliskim – wyraźnie podkreślając, że nie oni są za tę złość odpowiedzialni. Mogę nawet „post factum” przeprosić za swoje zachowanie ujawniając skąd się ono wzięło. Generalnie, mogę tymi emocjami zarządzać. Polecam cykl moich artykulików o emocjach:): Emocje, cz.1, Emocje, cz.2, Emocje, cz.3,  Emocje, cz.4, Emocje, cz.5.

Co robić żeby motywacja nie spadała?

Odnotowywać, zapamiętywać (zapisywać!) wszystkie, nawet najmniejsze sukcesy na mojej drodze. Ja robię sobie każdego wieczoru „rachunek sumienia”. Przede wszystkim: ile zwycięstw  dzisiaj odniosłem? I śledzę postęp, bo robię sobie  wykres w excelu:). Po pewnym czasie dostrzegam rosnący trend. To mnie motywuje.

Można też notować liczbę porażek (ale tylko wtedy, gdy notuje się też zwycięstwa) i obserwować ich spadkową tendencję w dłuższym okresie czasu. Uwaga: porażki łatwiej zauważać, zwłaszcza, że otoczenie zazwyczaj właśnie te porażki widzi, a sukcesów nie dostrzega. Działa tu mechanizm „zaszufladkowania” –  dostrzegam takie zachowania, które wspierają moją opinię na Twój temat. Jeśli zdarza się coś innego – najczęściej (podświadomie) takie wydarzenie ignoruję. Trochę o zagrożeniach „szufladkowania” już zdążyłem napisać:): Ocenianie innych, cz.1,  Ocenianie innych, cz.2.

Kto może mi pomóc?

Krewni, przyjaciele, osoby bliskie, osoby którym ufam. Mówię swoim bliskim nad czym pracuję. Jeśli mam problem z tym żeby im to powiedzieć – to chyba się oszukuję. Najczęściej moi bliscy są świadomi moich słabości. Jeśli im powiem, że chcę to zmienić – zyskam ich uznanie. I mogę ich poprosić o pomoc. O to żeby obserwowali moje wysiłki i je wspierali. Jak? Mówiąc mi o każdym zauważonym sukcesie, o każdej najdrobniejszej zmianie jaką dostrzegą. Dzięki temu moi bliscy mają szansę na “wyciągnięcie mnie z szufladki”, w której mnie kiedyś umieścili.

A jak Ty sobie radzisz z trudnościami we wprowadzaniu zmiany? Uważasz, że emocje można ignorować, a mimo to osiągnąć sukces?

Zobacz jeszcze

Jak kot z pęcherzem Co znaczy: biegać jak kot z pęcherzem? Biegać szybko? Na pewno. Być  zestresowanym? Na pewno. Biegać z sensem? Niekoniecznie. Właśnie. Biegać jak kot ...
Talent Days 2019. Wyniki ankiet   1.      Czy zakres tematyczny spotkania był interesujący? W skali od 0 do 10. 0 - w ogóle nie był interesujący,                  5 – średnio i...
Święty spokój Co to znaczy: mieć święty spokój? Być wolnym od trosk? Nie martwić się? Odetchnąć? Odpocząć od czegoś? W jaki sposób można stan osiągnąć? Trzeba rozwi...
Talent Days 2019 Zapraszam na Talent Days 2019. PGE Narodowy, 14 . marca 2019. Wstęp wolny, ale trzeba się zarejestrować. Ja też będę na Talent Days🙂 z darmowy...

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *