Zasada 3 do 1

Pragniesz pomagać innym? Zwracasz im czasem uwagę, gdy robią coś źle? Jaki jest efekt Twojej interwencji? Rozmówca dziękuje Ci za to, że mu pomogłeś? Czy raczej napada na Ciebie wytykając Ci Twoje niedociągnięcia? W tym tekście proponuję Ci pewną metodę, która zwiększy szanse, że zostaniesz wysłuchana.

Klasyka

Nie pij, gdy w kubku jest łyżeczka. Wybijesz sobie oko.

Patrzcie go. Mądrala. Sam je palcami, zamiast nożem i widelcem, a mnie będzie pouczał.

Masz problem?

Jeśli powyższy dialog przypomina Ci Twoje dialogi z osobami, którym zwracasz uwagę – to Ty masz problem.  Owszem, osoby, którym zwracasz uwagę być może też mają jakiś problem. Ale Ty masz go na pewno. Twój problem to forma, w jakiej przekazujesz uwagi. Dotyczy to Ciebie, jeśli większość osób (którym zwracasz uwagę) reaguje w podobny sposób.

Masz kłopot z uznaniem swojej odpowiedzialności? Przecież chcesz dobrze? „Chcenie” nie wystarczy. Ja np. chcę dobrze jeździć na nartach. Ale jeżdżę słabo. I to widać i słychać. Ma to też swoje konsekwencje, gdy wywracam się na oblodzonym stoku utrudniając innym zjazd. W komunikacji panuje zasada: „inicjujący komunikację dba, aby komunikat dotarł do odbiorcy”. Nie masz zamiaru dostosowywać się do innych? Twoje prawo. Ale, co jest Twoim celem? Pomoc drugiemu człowiekowi? Czy chęć pokazania, że Ty „wiesz lepiej”?

Co powoduje, że ludzie nie słuchają?

Nie słuchasz, gdy poczujesz się zaatakowany. Wtedy skupiasz się na tym, aby przetrwać. To oznacza: ucieczkę, albo atak, albo podlizywanie się -> Chcesz być jaszczurką? Inni mają podobnie. Chcesz, aby Twój komunikat dotarł? Twój rozmówca nie może poczuć się zaatakowany. Jeśli poczuje się zagrożony – zaczynają grać emocje. A wysokie emocje to nieracjonalne myślenie -> zawężenie pola świadomości.

O tym jak się przygotować do rozmowy, w której chcę komuś zwrócić uwagę na „rzecz do poprawy” pisałem w tekście Jak udzielać informacji zwrotnej. Dzisiaj skupię się na zasadzie 3 do 1.

Zasada 3 do 1

Chodzi o to żeby rozmówca chciał słuchać. Jak to osiągnąć? Zacznij rozmowę od uczciwego powiedzenie danej osobie: za co ją lubisz, cenisz, szanujesz? Czego jej zazdrościsz? Obserwuj reakcję. Jeśli zauważysz rozluźnienie, uśmiech, podziękowanie – możesz przejść do wskazania rzeczy do poprawy. Jeśli nie zauważysz luzu, spokoju, itp. – nie warto „przechodzić do meritum”, gdyż nie będziesz wysłuchany. Warto poczekać do następnej okazji.

Gdzie tu „zasada 3 do 1”? Bierze się ona stąd, że najczęściej wystarczy wskazanie trzech cech (osiągnięć) danej osoby, które cenię, szanuje, podziwiam, aby taka osoba „otworzyła się” na przyjęcie jednej uwagi krytycznej.

Przykład

Jeden z trenerów udzielił mi takiej informacji zwrotnej (o mojej prezentacji):

– Sprawiasz wrażenie bardzo spokojnego, pewnego siebie. Jesteś Profesjonalistą.

– Twoja prezentacja ma przemyślaną strukturę. Widać, że Ty tę strukturę znasz na pamięć.

Świetnie wykorzystujesz pauzy. Widać, że nigdzie się nie spieszysz.

Jest jedna rzecz, którą mógłbyś robić nawet lepiej: nie wchodź w detale podczas prezentacji. Będzie na to czas w ramach „Pytań i odpowiedzi”.

Było to kilkanaście lat temu. Pamiętam to do dzisiaj.

Przestroga

Nawet najlepszą zasadę można źle zastosować. Jeśli nie dajesz innym uznania „bez powodu” – gdy zaczniesz ich chwalić – będą czekać na „krytykę, która musi przyjść”. Nie rozluźnią się przy Tobie.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *